MSZ Białorusi: „Sankcje to koniec polityki”

Rzecznik prasowy białoruskiego resortu dyplomacji skomentował możliwość wprowadzenia przez Unię Europejską sankcji wobec Białorusi.

Anatol Hłaz wypowiedział się na temat listy sankcji kompletowanej przez Unię Europejską. Mają one dotknąć polityków i urzędników odpowiedzialnych za fałszowanie wyborów oraz przemoc na ulicach Białorusi.

Sankcje to koniec polityki. Dlatego kluczowe pytanie brzmi: czy UE ma politykę wobec Białorusi. My mamy [wobec Unii]. W polityce zagranicznej Białorusi Unia Europejska jest jednym z priorytetowych kierunków. Dlatego w dowolnych warunkach, w dowolnej sytuacji jesteśmy nastawieni na zachowanie komunikacji oraz kontynuowanie, nawet skomplikowanego dialogu – powiedział rzecznik MSZ.

Rzecznik prasowy MSZ Anatol Hłaz. Zdjęcie: Facebook MSZ Białorusi

Unia Europejska i jej państwa nie uznały wyników wyborów na Białorusi. Zamierzają też wprowadzić sankcje przeciwko najważniejszym osobom w państwie, odpowiedzialnych za brutalną pacyfikację pokojowych protestów po sfałszowaniu wyborów. UE poinformowała o tym wczoraj, 14 sierpnia.

Będą unijne sankcje wobec reżimu w Mińsku? UE rozpoczyna prace

Państwa Europy nie chcą dotknąć sankcjami niewinnych Białorusinów, a “konkretne osoby, które są znane i które dokonały zbrodni przeciwko pokojowym demonstrantom”. Na spis trafią także odpowiedzialni za falsyfikację wyborów prezydenckich.

“Czarna lista” ma być ułożona i przedstawiona do głosowania do końca miesiąca.

Łukaszenka: „Rosja udzieli wszechstronnej pomocy wojskowej. Na naszą prośbę”

kt,pj/belsat.eu

Wiadomości