MSW informuje o 24 zatrzymanych wczoraj

Wśród nich ma być troje studentów. Według resortu spraw wewnętrznych antyprezydenckie akcje odbyły się w czterech regionach Białorusi i uczestniczyło w nich około tysiąca osób.

Jak zaznaczono, 24 osoby zatrzymano w związku ze „złamaniem przepisów dotyczących zgromadzeń”. Dodano, że 16 osób umieszczono w aresztach, gdzie mają oczekiwać rozpatrzenia swoich spraw przez sąd.

Dwie gwiazdy białoruskiej państwowej TV w areszcie

Niezależne centrum obrony praw człowieka Wiasna napisało, że wczoraj milicja zatrzymywała studentów i uczestników protestów w różnych miastach kraju. Jak podano, w Mińsku zatrzymano kilkoro studentów; wieczorem zatrzymano też cztery osoby. Wiasna informuje, że pojawiają się doniesienia o zatrzymaniu dwóch byłych prezenterów telewizyjnych. Prawie na godzinę został też zatrzymany fotoreporter niezależnego portalu TUT.by.

W Witebsku podczas protestu studentów zatrzymano dwie osoby. W Bobrujsku zatrzymano kobietę, która zbierała podpisy w sprawie odwołania deputowanych, jej telefon nie odpowiada – napisała Wiasna.

„Jeśli złapali parę – chłopaka bili, a dziewczynę zmuszali do patrzenia lub na odwrót” – relacja z mińskiego aresztu

Tymczasem w internecie pojawiła się grupa studenckich aktywistów, która apeluje do swoich kolegów, aby opuszczali szeregi Białoruskiego Republikańskiego Sojuszu Młodzieży (BRSM). Ich zdaniem, ta organizacja nie broni praw studentów, a jedynie przedstawia interesy władzy.

pp/belsat.eu wg PAP

Wiadomości