MSW: Fałszywi bomberzy atakowali Białoruś z zagranicy


Minister spraw wewnętrznych Białorusi, gen. Ihar Szuniewicz oświadczył, że wiadomości o podłożeniu bomb w szeregu białoruskich obiektów pochodziły spoza kraju, pisze agencja BiełTA.

Minister dodał, że milicji nie udało się do tej pory zatrzymać przestępców.

– Z bardzo dużym prawdopodobieństwem mogę powiedzieć, że znajdują się oni za granicą – powiedział Ihar Szuniewicz. – Wiemy za to, gdzie znajdują się serwery.

Według szefa MSW, służby zdobyły wystarczające dowody. Dodał on, że na Białorusi winni fałszywych alarmów bombowych prawie zawsze są zatrzymywani.

– Cudzoziemców nie udało się nam niestety namierzyć i zatrzymać. To kwestia przyszłości – dodał minister.

Szef białoruskiego MSW nie przeprosi Cyganów za „zaczystkę”

Dodał on, że służby opracowały algorytm reagowania na podobne zawiadomiena.

– Obiekty, które będą zaangażowanie w II Igrzyska Europejskie, objęliśmy całodobową ochroną. Wcześniej sprawdziły je grupy pirotechniczne i saperskie, zwierzęta służbowe, specjalne urządzenia – stwierdził Szuniewicz.

W ciągu ubiegłego miesiąca kilkukrotnie ewakuowano budynki użyteczności publicznej w Mińsku: dworzec kolejowy, lotnisko oraz centra handlowe Halileo i Galereja. II Igrzyska Europejskie rozpoczną się 21 czerwca i będą trwać do 30 czerwca. Zawody będą rozgrywane w obrębie stolicy, ale przygotowuje się do nich cały kraj.

Na całej Białorusi pełna mobilizacja przed Igrzyskami Europejskimi

ka,pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze