MSW Białorusi chce zaprzestać karania za lajki pod „gołymi” zdjęciami


Na Białorusi za umieszczanie w Facebooku, a za nawet postawienie lajka pod rozebranym zdjęciem grozi odpowiedzialność karna.

Białoruskie MSW proponuje zmiękczyć odpowiedzialność za takie „przestępstwa”, poinformował naczelnik wydziału organizacji pracy inspekcji ds. niepełnoletnich głównego zarządu ochrony porządku prawnego i profilaktyki MSW Wital Janczyna.

Urzędnik zwrócił uwagę, że organy porządkowe rejestrują wypadki, gdy użytkownicy internetu, także niepełnoletni stawiają lajki pod „rozebranymi” filmikami i zdjęciami. W ten sposób automatycznie sprawiają, że staja się one widoczne dla innych – a według białoruskiego prawa można to zakwalifikować jako rozpowszechnianie pornografii. I w związku z tym MSW przygotował rozporządzenie dekryminalizacji niektórych aspektów rozpowszechniania pornografii w internecie.

Jednak ci, którzy myślą, że od teraz mogą sobie swobodnie lubić rozebrane fotki grubo się mylą. Odpowiedzialność karna będzie grozić jedynie w wypadku postawienia jednego lajka. Ci, którzy w ciągu roku zrobią to ponownie, mogą być pociągnięci do odpowiedzialności.

Na Białorusi panuje powszechna praktyka ściągania osób zamieszczających nawet pojedyncze nagie zdjęcia. Wyszukiwaniem takich przypadków zajmują się funkcjonariusze milicji. W niektórych przypadkach do odpowiedzialności byli pociąganie rodzice za umieszczanie zdjęć swoich pociech znad morza – pod zarzutem rozpowszechnia dziecięcej pornografii.

W najłagodniejszej wersji za bycie przyłapanym na „rozpowszechnianiu pornografii” grozi według art. 343 KK grzywna – jednak bywają i wyroki znacznie poważniejsze. W grudniu ub. r. sąd w Grodnie skazał 24-letnią kobietę na dwa lata w zawieszeniu, grzywnę i konfiskatę telefonu – za umieszczenie jednego zdjęcia w sieci pokazującego mężczyzn w trakcie stosunku seksualnego.

jb www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze