MSW: 313 zatrzymanych czeka na procesy

Tradycyjnie resort stwierdza w komunikacie, że protestuje coraz mniej osób i powtarza, że wśród manifestantów byli pijani, zachowujący się agresywnie. Jakoby tylko wobec nich i innych naruszających w rażący sposób prawo stosowano “specjalne środki”.

Chodzi o granaty hukowe oraz gaz łzawiący. Zastosowano je, jak pisze MSW, w „okolicach Mińska”. Prawdopodobnie resort ma tu na myśli podstołeczne Borowlany. Wykorzystywano je też w samej stolicy.

Kolejna niedziela protestów: „Marsz Sąsiadów” RELACJA NA ŻYWO

Na filmie udostępnionym przez MSW nie ma niemal w ogóle przykładów agresywnego zachowania protestujących. Można za to zobaczyć, jak OMON wyrywa flagę legendzie białoruskich protestów Ninie Bagińskiej i jak demonstranci bronią się przed pacyfikującą ich milicją.

W komunikacie MSW napisano też, niemal słowo w słowo to samo, co w zeszłym tygodniu:

– Apele wielu kanałów w komunikatorze Telegram o udział w niezgodnych z prawem akcjach nie znalazły poparcia mieszkańców i szerokiego odzewu w regionach, poza Mińskiem – czytamy.

Resort podkreśla też, że wśród manifestantów były dzieci, które przyprowadzili rodzice, jakoby wykorzystując je jako “żywą tarczę”.

Prośba zza krat: więzione dziennikarki czekają na listy

pp/belsat.eu wg TG MSW

Wiadomości