Moskwa: setki pikietujących w obronie skazanego aktora


Przed gmachem administracji prezydenta Władimira Putina setki osób wzięły udział w jednoosobowych pikietach w obronie aktora Pawła Ustinowa. Apel do Putina w sprawie Ustinowa skierował reżyser Andriej Zwiagincew.

Jednoosobowe pikiety, których uczestnicy, zmieniając się, stoją pod gmachem administracji prezydenta z plakatami w rękach, trwały od rana. Jeszcze wieczorem na swoją kolej czekało co najmniej 120 osób. Byli to głównie aktorzy, którzy przyszli wesprzeć swojego kolegę i wziąć udział w akcji, mimo chłodnej i deszczowej pogody. Podobne, choć znacznie mniej liczne akcje odbyły się w Petersburgu. Wzięło w nich tylko kilka osób – również aktorów.

Kampania w obronie Ustinowa, skazanego na 3,5 roku więzienia w związku z demonstracją, w której najwyraźniej nie brał udziału, nabiera coraz większego zasięgu. Zaangażował się w nią także jeden z najbardziej znanych rosyjskich reżyserów filmowych Andriej Zwiagincew. W nagraniu wideo opublikowanym w internecie zaapelował on do Putina, by ten obejrzał nagranie wideo pominięte przez sędziego, który skazał Ustinowa. W ten sposób – dodał twórca – szef państwa upewni się, że chodzi o niewinnego człowieka.

– Jako prezydent Federacji Rosyjskiej jest pan gwarantem życia i godności obywateli – powiedział Zwiagincew.

Moskwa: aktor pobity przez funkcjonariuszy MSW dostał 3,5 roku więzienia WIDEO

Oficjalne stanowisko władz wyraził rzecznik prezydenta Dmitrij Pieskow, który po raz kolejny powiedział w środę, że sprawa ta nie leży w gestii Kremla. Podkreślił jednak, że władze przyjmują do wiadomości rozgłos wokół tej sprawy. Jako kluczowy Pieskow określił fakt, że dojdzie do apelacji od wyroku.

– Należy poczekać na rezultaty tej apelacji – zaznaczył kilkakrotnie.

Obrońcy Ustinowa odwołali się od wyroku dziś, a sąd zajmie się apelacją w poniedziałek 23 września.

24-letni Ustinow, początkujący aktor, został skazany za domniemane użycie siły wobec funkcjonariusza Gwardii Narodowej (Rosgwardii) podczas demonstracji w Moskwie 3 sierpnia. Na procesie sąd nie zgodził się na rozpatrzenie nagrania wideo, na którym widać, że w chwili zatrzymania Ustinow nie stawiał oporu. Aktor zapewnia, że nie uczestniczył w demonstracji, a na Plac Puszkina, gdzie policja zatrzymywała protestujących, przyszedł na spotkanie służbowe. Po wyroku kampanię w obronie Ustinowa zaczęli prowadzić w Rosji znani aktorzy i celebryci.

Prawosławni duchowni z Rosji, Ukrainy i Białorusi bronią moskiewskich opozycjonistów

mh, cez/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze