Moskwa rozszerzyła sankcje wobec przedstawicieli UE


Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow. Zdj. mid.ru

MSZ w Moskwie poinformowało, że rozszerzyło listę przedstawicieli Unii Europejskiej, którym zabroniono wjazdu na teren Rosji. Z oświadczenia resortu wynika, że liczba nazwisk na rosyjskiej „czarnej liście” zrównała się z liczbą osób objętych sankcjami UE.

Oficjalny komunikat MSZ głosi, że strona rosyjska „podjęła decyzję o rozszerzeniu listy przedstawicieli krajów członkowskich i instytucji UE, którym zabroniono wjazdu na terytorium Federacji Rosyjskiej”. Tym samym „liczba osób na rosyjskiej liście została doprowadzona do parytetu z listą Unii Europejskiej”.

W oświadczeniu MSZ mowa jest o tym, że lista rosyjska ma charakter „odpowiedzi” na listę prowadzoną przez UE.

Rosyjskie ministerstwo oświadczyło, że Unia podjęła w ostatnim czasie decyzje przewidujące „zastosowanie wobec pewnych obywateli rosyjskich jednostronnych działań ograniczających”.

– Decyzje te oparte są na bezpodstawnych, a niekiedy absurdalnych zarzutach pod adresem naszych rodaków – oznajmił resort dyplomacji w Moskwie.

MSZ określiło „jednostronne sankcje” jako „instrument sprzeczny z prawem międzynarodowym”. Rosja „otwarcie informowała, że pozostawia sobie prawo do podjęcia w odpowiedzi współmiernych działań” – napisano w oświadczeniu.

UE w związku z sytuacją na Ukrainie objęła sankcjami łącznie 177 osób i 44 organizacje. Restrykcje te zostały po raz pierwszy wprowadzone w marcu 2014 roku, po aneksji Krymu i wybuchu konfliktu na wschodzie Ukrainy. Od tego czasu UE systematycznie je przedłuża. Ostatnio uczyniła to w marcu br.

Osoby objęte sankcjami nie mają prawa wjazdu na terytorium krajów członkowskich UE, a ich aktywa w Unii są zamrożone.

UE wprowadza sankcje wobec kolejnych obywateli Rosji. Powód – udział w agresji przeciwko Ukrainie

cez/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze