Mińskie ulice zamieniają się w galerie sztuki. Dzięki artystom z Brazylii

Wideo

W stolicy Białorusi zakończył się festiwal sztuki „Vulica Brasil”. Białorusini oraz goście z Brazylii robili podczas niego murale, rzeźby, graffiti i obiekty w stylu micro-street-art.

Finał festiwalu odbył się na ulicy Kastrycznickiej, która od dawna stała się miejscem tych działań. Z okazji uroczystości zakończenia imprezy, zamieniła się ona w ten weekend w deptak.

– Kolory czynią ludzi szczęśliwymi, Kolorowe wibracje i fale wpływają na nasz nastrój – opowiada nam o festiwalowym przesłaniu jego współorganizatorka, Miła Kotka.

W tegorocznej edycji imprezy wzięło udział dziesięcioro artystów z Białorusi i piątka Brazylijczyków. Każdy pracował w swoim stylu i w swojej tematyce, zachwycając efektami mieszkańców miasta.

– Wyraziście, jaskrawo, pięknie. Uważam, że to bardzo fajny festiwal dla Mińska.

– Takiego czegoś w Mińsku jeszcze nie widziałem. Tu jest bardzo ładnie, bardzo mi się podoba. Zakochałem się w tej ulicy – mówili nam spotykani przechodnie.

Podczas festiwalu można było nie tylko obserwować jak powstają obiekty sztuki ulicznej, ale także uczestniczyć w warsztatach, obejrzeć kolekcje ekologicznej odzieży i dodatków oraz zobaczyć jak wygląda urbanistyczny workshop. Na Kastrycznickiej było wszystko: tańce, teatr, kino, sztuka wizualna, muzyka, gastronomia, moda, kiermasz, sport i wykłady.

– Staliśmy to właśnie z chłopakami i dyskutowaliśmy, że to Mińsk naszych marzeń. Piłka nożna na środku najmodniejszej ulicy Białorusi, chodzący po niej fajni ludzie. Wszyscy w świetnych humorach. I nawet piłka plażowa… To Białoruś moich marzeń – mówił jeden z gości.

Ozdobienie fasad budynków, zrobienie niezapomnianym stołecznego weekendu – to nie jedyny cel festiwalu. Ma on też za zadanie pozostawienie ekologicznego śladu. Np. banery reklamowe nie zostaną wyrzucone na śmietnik, ale będą z nich zrobione torby i plecaki, nowe życie dostaną też zużyte puszki po sprayu. Po imprezie zostaną nie śmieci, ale kolorowe wspomnienia i dzieła sztuki ulicznej.

Dzięki Vulicy Brasil w ciągu czterech lat powstało 38 takich obiektów, w tym kilka rzeźb i konstrukcji architektonicznych. Dzięki temu Mińsk staje się bardziej kolorowy i zyskuje niepowtarzalny charakter.

Maria Arcybaszawa, cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze