Miński klub Re:Public nie wpuścił Biełsatu – dziennikarze wzywają do bojkotu


Najważniejszy portal muzyczny Białorusi Tuzin.fm  nie będzie informować o imprezach w klubie Re:Public w reakcji na skandaliczne zachowanie jego dyrektora wobec niezależnych dziennikarzy.

Do konfliktu pomiędzy szefostwem klubu a dziennikarzami doszło 11 listopada podczas koncertu zespołu „Nizkiz”. Dyrektor klubu Andrej Starcau zakazał filmowania imprezy i koncertu zespołu z Mohylewa – nakazując wyłączyć kamerę i mikrofon dziennikarzom Siarhiejowi Budkinowi i Jauhienowi Szapczycowi  robiącym materiał na potrzeby TV Biełsat. Dziennikarze przyszli do klubu na zaproszenie organizatora koncertu Witala Supranowicza.

Siarhiej Budkin podkreśla, że zachowanie Starcawa bardzo go zdziwiło, bo dotychczas nie było tego typu kłopotów. Dziennikarz podejrzewa, że wyrzucenie ekipy z klubu nie było jego inicjatywą. W prywatnej rozmowie z Siarhejem Budkinem Andrej Starcau powiedział, że nie pozwoli przychodzić do „swojego mieszkania”  dziennikarzom kanału, „który nie ma akredytacji na terytorium Białorusi”.

Dziennikarze Tuzin.fm w geście solidarności z Biełsatem zapowiedzieli, że nie będą zamieszczać informacji nt. odbywających się w klubie imprez.

„Prosimy innych kolegów o wsparcie bojkotu i przepraszamy muzyków, którzy zaplanowali występy w tym miejscu” – napisano na stronie internetowej.

Białoruskie MSZ trzykrotnie odrzuciło wniosek Biełsatu o wydanie oficjalnej akredytacji, uzasadniając to faktem, że stacja „pracuje bez akredytacji”.

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl/

Zobacz też
Komentarze