Mińsk: emeryci wyszli protestować

W stolicy Białorusi zebrali się dziś uczestnicy tradycyjnego poniedziałkowego Marszu Mądrości. Pochód nie opuścił jednak Rynku Zachodniego – informuje korespondent Biełsatu.

Osoby starsze w większości nie mogą uczestniczyć w niedzielnych protestach ze względów bezpieczeństwa – są one brutalnie rozpędzane przez milicję. Dlatego od lata spotykają się w każdy poniedziałek podczas Marszu Mądrości. Białoruscy seniorzy domagają się powstrzymania milicyjnej brutalności i ustąpienia Alaksandra Łukaszenki.

Dziś punktem zbiórki nie był Plac Niepodległości, a Rynek Zachodni. Zebrało się tam kilkadziesiąt starszych osób, jednak kolumna nie ruszyła. Nasz korespondent poinformował, że z powodu gołoledzi poruszanie sią po mieście jest bardzo utrudnione i dla własnego bezpieczeństwa większość seniorów zrezygnowała z pochodu.

Dwie poprzednie demonstracje zakończyły się milicyjną pacyfikacją. Tydzień temu służby zatrzymały i przesłuchały ok. 80 seniorów. Biełsat rozmawiał z prawdopodobnie najstarszą z zatrzymanych – 90-letnią Waleryją Smirnawą.

“Myślałam, że posadzą mnie na starość”. 90-letnia Białorusinka opowiada o pacyfikacji marszu emerytów

pj/belsat.eu

Wiadomości