Mińsk czeka na Igrzyska Europejskie. Czy będą bezpieczne? FOTO

Foto

Za 9 dni w stolicy Białorusi zaczną się II Igrzyska Europejskie. Biełsat przyjrzał się miejscom, w których odbędzie się impreza.

Od grudnia do czerwca sprzedano 130 tysięcy biletów. W sprzedaży są dalej wejściówki na poszczególne konkurencje, jak i na rozpoczynające i kończące zawody show. Wejście na ceremonię otwarcia to koszt do 300 rubli (545 złotych), a na zamknięcie Igrzysk – ok. 70 rubli (130 złotych). Bilety upoważniają do bezwizowego wjazdu na Białoruś.

Podczas igrzysk w centrum miasta będą działać trzy strefy kibiców. Jedna pod Pałacem Sportu, druga pod stadionem Minsk-Arena, a trzecia pod stadionem Czużouka-Arena.

W II Igrzyska Europejskie zaangażowane został cały kraj. Państwowe fabryki i gospodarstwa rolne zmuszono do kupna biletów, by zapełnić trybuny. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ma też udowodnić, że Białoruś jest krainą wyjątkowo bezpieczną.

Na całej Białorusi pełna mobilizacja przed Igrzyskami Europejskimi

MSW wprowadziło nowe rozporządzenia. Zakazano m.in. lotów dronami nad obiektami sportowymi i używania selfie-sticków, ochrona hotelowa będzie mogła przeszukiwać gości, a na ulicach pojawi się wojsko.

Zawody mają się odbyć bez zamachów i zamieszek. W tym celu minister Ihar Szuniewicz polecił pod stadionami i strefami kibica ustawić betonowe zapory, które powinny ochronić zgromadzonych przed zamachem terrorystycznym. Zaparkowano tam też więźniarki – te same, do których trafiają zatrzymani demonstranci. Z kolei stadionu Dynama będą pilnować żołnierze wojsk wewnętrznych MSW.

Alaksandr Łukaszenka jednak skrytykował ministra za te rzucające się w oczy nadmierne jego zdaniem środki ostrożności, przyjmując jednocześnie jego dymisję.

Alternatywne pamiątki: co przywieźć z Białorusi zamiast liska Lesika?

aa,pj/belsat.eu; zdjęcia ws

Zobacz też
Komentarze