Miedwiediew będzie karać gubernatorów za szkolne sławojki


fot. Tomasz Kuran lic. CC-BA-SA 3.0

W Rosji przynajmniej tysiąc szkół nie ma kanalizacji, a uczniowie korzystają z toalet na dworze.

Rosyjski premier podczas narady poświęconej regionom zapowiedział karanie dyscyplinarne urzędników, którzy zgodnie z jego ubiegłorocznym nakazem nie zapewnili uczniom dostępu do kanalizowanych i ocieplanych toalet do 1 września br. Według minister oświaty Olgi Wasiliewej obecnie w 11 regionach, w 1036 szkołach spotkano się z takim problemem. W tej smutnej statystyce przoduje syberyjski Kraj Zabajkalski, gdzie problem ten wystąpił w prawie 300 szkołach. Na kolejnych miejscach znajduje się Dagestan – prawie 270 szkół i Republika Tuwa – 111 szkół.

Trudno powiedzieć o ile od ubiegłego roku poprawiła się sytuacja, gdyż w sierpniu ub.r. minister Wasiliewa określiła liczbę nieskanalizowanych szkół na poziomie 2,7 tys. Jednak w październiku naliczyła ich już 3,4 tys. W lipcu br. przewodnicząca Rady Federacji Walentina Matwiejenko stwierdziła, że w 2 tys. szkół nie ma toalet wewnątrz budynków. Fakt, że dzieci w tysiącach szkół muszą w zimę wychodzić do nieogrzewanych toalet, nazwała przyczyną powstawania bezpłodności.

jb/belsat.eu meduza.io

Zobacz też
Komentarze