Memoriał i Federacja Rodzin Katyńskich piszą listy w sprawie tablic w Twerze

7 maja z gmachu dawnej siedziby NKWD w Twerze zostały usunięte dwie tablice poświęcone straconym obywatelom ZSRR i polskim oficerom zamordowanym w ramach zbrodni katyńskiej.

Losem tablic zainteresowały się rosyjska i polska organizacje zajmujące się dokumentowaniem zbrodni stalinowskich.

Twer: znika tablica upamiętniająca egzekucję polskich oficerów w 1940 r.

Demontaż tablic odbył się na wniosek prokuratury dzielnicy “Centralnyj Rajon” Tweru. W przypadku tablicy poświęconej radzieckim obywatelom, na której napisano “Pamięci zamęczonych. Tu w latach 1930-50. znajdował się Zarząd NKWD-MGB obwodu kalininskiego i jego więzienie wewnętrzne”, śledczy stwierdzili, że została powieszona na niewłaściwym budynku. Ich zdaniem egzekucje odbywały się w domu obok na ulicy Sowietskaja 4. Tymczasem jak tłumaczył Biełsatowi przedstawiciel memoriału Aleksander Gurjanow numerację zmieniono dopiero po wojnie i przedtem cały kompleks dzisiejszego uniwersytetu medycznego miał ten sam adres — ul. Sowietskaja 2.

Memoriał w liście do szefa obwodowego Zarządu FSB Siergieja Buriaczenko wnioskuje o potwierdzenie, czy w archiwach służby znajdują się dokumenty potwierdzające śmierć 4873 osób zabitych w latach 1937-38 w ramach tzw. operacji kułackiej oraz operacjach narodowych NKWD. Autorzy listu proszą również o określenie miejsc egzekucji i pochówku ofiar.

Ze swoim listem otwartym wystąpiła również Federacja Rodzin Katyńskich skupiająca członków rodzin i potomków wojskowych i policjantów rozstrzelanych w 1940 r. w ZSRR. W liście podpisanym przez sekretarz organizacji Izabellę Sariusz-Skąpską przypomniano, że wiosną 1940 r. w siedzibie NKWD w Kalininie (dzisiejszym Twerze) zamordowano 6287 polskich policjantów, żołnierzy KOP, funkcjonariuszy Straży Granicznej i Straży Więziennej. Tablica umieszczona 30 lat temu miał na celu oprócz oddania hołdu pomordowanym również zaprzeczyć kłamstwu katyńskiemu.

– W roku 80. rocznicy zbrodni katyńskiej, tuż przed upamiętnieniem zakończenia II wojny światowej, w świetle dnia wróciło kłamstwo katyńskie: zniszczono tablicę w Twerze. Rosyjskie władze dążą do zatarcia prawdy historycznej i odrzucenia odpowiedzialności za masowe mordy na Polakach w 1940 r.

Organizacja wzywa polskie władze do zdecydowanej reakcji, podobnie jak organizacje pozarządowe i ludzi dobrej woli.

– Jesteśmy pogrążeni w trudach codzienności, ale nie wolno się poddawać, gdy polityka chce nas pozbawić prawdy o historii. Nie poddawajmy się! – napisano.

W pokazanym na antenie rosyjskiej telewizji państwowej materiale poświęconym zdjęciu tablic nazwano to przywróceniem sprawiedliwości historycznej. Pojawiły się sugestie, że kwestia zabicia polskich żołnierzy i policjantów oraz ich pochówek w Miednoje jest sprawą dyskusyjną.

Rosyjska państwowa TV entuzjastycznie o usunięciu tablicy katyńskiej w Twerze

jb/belsat.eu

Wiadomości