Marsz Trybunału Narodowego w Mińsku

W samo południe w Mińsku i innych białoruskich miastach rozpoczęły się antyreżimowe manifestacje. Dziś Białorusini domagali się ukarania funkcjonariuszy i urzędników winnych zbrodni na własnym narodzie. To 134 dzień protestów po sfałszowaniu wyborów prezydenckich.

Biełsat relacjonował wydarzenia na żywo w czasie białoruskim (+2).

10:20 Od rana do stolicy ściągane są duże siły milicji i wojsk wewnętrznych MSW. Nasi czytelnicy przesyłają nagrania kolumn więźniarek i radiowozów. Informują też, że żołnierze są na wszystkich skrzyżowaniach w centrum Mińska i kontrolują dokumenty przechodniów.

10:45 Przed południem przez miasto przejechała kolumna ciągników z oficjalnymi czerwono-zielonymi flagami państwowymi. To od dawna zapowiadany Marsz Traktorów. 240 maszyn wyjechało z Mińskiej Fabryki Traktorów – w sierpniu tysiące jej pracowników wyszły na ulice w proteście przeciwko reżimowi Alaksandra Łukaszenki.

11:00 Niektóre miejscowości i stołeczne osiedla wyszły protestować już o świcie. Dzięki temu demonstranci uniknęli zatrzymań – służby czekają na godzinę 12. Zdjęcia dostaliśmy od naszych czytelników z Zasławia i Orszy.

12:00 Na osiedlach zebrały się pierwsze kolumny demonstrantów. Dziś po raz kolejny marsz ma charakter rozproszony – nawet kilkudziesięciu mniejszych protestów na terenie całej stolicy. Milicja nie może być wszędzie i dzięki takiej taktyce protestujący liczą na małą liczbę zatrzymanych.

Służby starają dopasować się do warunków narzucanych przez ludzi. W centrum duże siły milicji i wojsk wewnętrznych czekają w przegubowych autobusach komunikacji miejskiej.

12:50 Na wolność wyszła Miss Białorusi-2008 Wolha Chiżynkawa. Modelka spędziła za kratami 42 dni za udział w proteście. Wcześniej potępiła reżim Łukaszenki w mediach społecznościowych.

Za karę w więzieniu była przetrzymywana z bezdomnymi i narkomankami. Jak informują niezależne media, by poprawić warunki odsiadki, Miss Białorusi myła towarzyszki z celi, by pozbyć się wszy i pluskiew.

W niektórych państwowych sklepach metkami zaklejono też jej twarz na etykietach rajstop krajowej produkcji.

Po wyjściu na wolność Wolha Chiżynkowa nie mogła powstrzymać łez. Białoruska piękność jest jednym z symboli białoruskiego protestu.

Miss Białorusi-2008 Wolha Chiżynkawa na wolności. Zdjęcie: @a_ivulin

13:45 Organizacja byłych milicjantów BY_Pol opublikowała listę demonstrantów podsłuchiwanych i śledzonych przez Główny Wydział MSW do Walki z Przestępczością Zorganizowaną i Korupcją. W spisie znalazło się 86 nazwisk i około 40 numerów telefonów osób, wobec których prowadzone są “działania teczniczne”.

To kolejny przeciek opublikowany przez mundurowych, którzy porzucili służbę dla reżimu. Teraz zbierają oni materiały dowodowe dla przyszłych spraw przeciwko ludziom Łukaszenki i milicjantom, którzy dopuścili się zbrodni na współobywatelach. W piątek umieścili w internecie nagrania pokazujące bicie skutych zatrzymanych podczas przesłuchania na komendzie milicji.

Bicie podczas przesłuchań. Wyciekły kolejne nagrania z milicyjnych kamer WIDEO

14:00 Liczące od kilkudziesięciu do ponad stu osób kolumny demonstrantów pojawiają się w całym Mińsku – informują nasi dziennikarze. Zgromadzeni skandują: „Trybunał”, „Niech żyje Białoruś!”, „Poszedł won ty i twój OMON!”, a także „Dołączajcie się”. Znów pojawiają się historyczne biało-czerwono-białe flagi narodowe Białorusi.

Protestujący nie zwołują się już w internecie, tylko “pocztą pantoflową”. Nie relacjonują też swoich przemarszów na żywo – nagrania i zdjęcia publikują dopiero po zakończeniu manifestacji.

Dzięki temu służby nie znają planów demonstrantów i same muszą ich poszukiwać. Mińskie osiedla patrolują piesi milicjanci, nieoznakowane busy i więźniarki. Pojawiają się pierwsze informacje o zatrzymaniach, jednak nie są one masowe.

14:30 Niezależne media i czytelnicy Biełsatu informują o zatrzymaniach demonstrantów. Na ulicy Załataja Horka milicja rozpędziła kolumnę złożoną z około 50 osób. Przez funkcjonariuszy używających cywilnego auta powalona została kobieta.

Pacyfikacja protestu na w Mińsku. Załataja Horka, 20.12.2020 r. Zdjęcie: Onliner

Na osiedlu Hruszauka w Mińsku OMON zatrzymał przynajmniej 6 osób.

14:50 Milicyjni tajniacy działają w przebraniach robotników i medyków. Na stołecznym osiedlu Brylewicze z milicyjnego autobusu jeszcze przed początkiem manifestacji wysiedli ludzie w kurtkach roboczych z pomarańczowymi wstawkami i rozeszli się po podwórkach.

Z kolei kanał opozycyjnie nastawionych medyków w Telegramie ostrzega, że tajniacy jeżdża dziś po dzielnicy Uruczcze w karetce i przebraniach ratowników medycznych.

Milicyjny tajniak w ubraniu roboczym. Mińsk, 20.12.2020 r.

15:00 Po trzech godzinach protestów Centrum Obrony Praw Człowieka “Wiasna” opublikowało listę zatrzymanych. O godzinie 15:00 wolontariusze znali nazwiska tylko 10 osób. Z relacji dziennikarzy i naszych czytelników wiemy, że zatrzymanych jest jednak więcej.

Ale i tak można to uznać za swoisty rekord – po raz pierwszy milicji udało się zatrzymać tylko tyle osób.

Lista jest dostępna na stronie spring96.org i będzie cały dzień uzupełniana.

15:50 Na ulice Mińska wróciły sowieckie łaziki?

Internauci zwracają uwagę na krążące dziś po białoruskiej stolicy terenowe busy marki UAZ, tzw. “bochenki”. Maszyny te już dawno zostały w Mińsku zastąpione przez nowoczesne chińsko-białoruskie SUVy Geely Atlas i importowane z Zachodu busy. Do przewozu zatrzymanych wykorzystywane są też więźniarki i autobusy produkowane w Mińskiej Fabryce Samochodów (MAZ).

Internauci zastanawiają się, dlaczego na ulice wróciły sowieckie UAZy – czy służbom skończyły się fundusze na naprawę nowszych maszyn, czy też MSW ma już za mało pojazdów, by poszukiwać demonstrantów na wszystkich osiedlach Mińska? A może to rezerwy ściągnięte z dalekiej prowincji?

Na nagraniu widać, jak żołnierze wojsk wewnętrznych MSW prowadzą do łazika zatrzymanego człowieka.

16:00 Według informacji obrońców praw człowieka w Salihorsku zatrzymano kierownika komitetu strajkowego kopalni soli potasowych Biełaruśkalij Anatola Bokuna.

Niewielkie demonstracje odbywały się też wieczorem. Dochodziło do pojedynczych zatrzymań. Internauci sarkastycznie komentowali, że milicja „nie wyrobiła normy”.

Według danych mińskiego MSW, w stolicy zatrzymano sto osób. Tydzień temu MSW podało wieczorem, że zatrzymano w Mińsku 300 osób.

Centrum Praw Człowieka „Wiasna” poinformowało dziś, że w całym kraju zatrzymano 142 osoby, z których część wyszła na wolność.

pp/pj/belsat.eu

Wiadomości