Łukaszenka minął się z prawdą. Musk dementuje, że podarował mu Teslę


Białoruski prezydent podczas rozpoczęcia roku szkolnego chwalił się przed uczniami, że otrzymał legendarny amerykański elektromobil od jego twórcy. Internauci pospieszyli więc do Elona Muska z prośbą o potwierdzenie tej sensacji.

Gdy użytkownik Twittera o pseudonimie Sława Ukrainie zapytał się wprost amerykańskiego przedsiębiorcę, czy podarował samochód Alaksandrowi Łukaszence, Elon Musk odpowiedział lakonicznie „Uh no”.

2 września białoruski prezydent był na rozpoczęciu roku w jednej z mińskich szkół średnich. Podczas rozmowy z uczniami przyznał, że w prezencie od założyciela firmy Tesla dostał samochód elektryczny.

– Mam samochód elektryczny Tesla i czasem go testuję. Musk mi go dał. Mam też motocykl elektryczny, który produkuje już Mińska Fabryka Motocykli – powiedział Alaksandr Łukaszenka cytowany przez autonews.ru.

W 2017 roku, przed kamerami państwowej telewizji, białoruski prezydent osobiście testował Teslę Model S, który kosztuje 165 tys. dol. Łukaszenka stwierdził, że rozpędził wtedy samochód do prędkości 280 kilometrów na godzinę.

Łukaszenka o Tesli: „startuje jak statek kosmiczny”

jb/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze