Łukaszenka kontra internauci? Białoruski przywódca zmierzy się z komentarzami w Sieci


Jak jednak przekonuje – 90 proc. opinii na jego temat jest pozytywnych.

– Świadczy to o tym, że ludzie popierając prezydenta sugerują, iż musimy podnosić dyscyplinę w naszych szeregach. I będzie to zrobione niezwłocznie – obiecał Alaksandr Łukaszenka podczas dzisiejszej narady w Mińsku.

Zapewnił więc, że „na poszczególne stwierdzenia w internecie i inne” zostanie udzielona odpowiedź.

– Ja je słyszę, ja je widzę i spróbuję w najbliższym czasie na nie zareagować – oznajmił.

Jak stwierdził, już kazał w tym celu „zebrać i podsumować” opinie internautów swojemu biuru prasowemu i administracji.

– Żebym mógł odpowiedzieć ludziom, którzy rzucają kamyk do ogródka tych decyzji, które podejmuję – wyraził się przywódca państwa.

Podkreślił przy tym, że niedawne „trzęsienie ziemi”, które urządził rządowi zostało niewłaściwie zrozumiane.

– Prezydent robi wszystko właściwie. Tych urzędników trzeba prawie że wieszać i rozrywać na strzępy – tłumaczył swoje postępowanie.

Czytajcie więcej:

Ostatni raz na pytania internautów Alaksandr Łukaszenka odpowiadał 10 kwietnia tego roku. Spotkał się wówczas z przedstawicielami państwowych mediów. Rozmowy nie pokazano na żywo, a pytania zadane przez użytkowników sieci były dosyłane najpierw na e-mail państwowej Kompanii Radiowo-Telewizyjnej.

JW, cez/belsat.eu wg belta.by, president.gov.by

Zobacz też
Komentarze