Łukaszenka: Białoruś w centrum geopolitycznej walki

Alaksandr Łukaszenka wysłał list do uczestników XIV zjazdu Białoruskiego Związku Dziennikarzy. To prorządowa organizacja, która nigdy nie występowała w obronie prześladowanych na Białorusi pracowników mediów.

Alaksandr Łukaszenka podkreślił, że żyjemy w epoce „postprawdy i fake newsów”, które niszczą klasyczne normy i zasady profesjonalnego dziennikarstwa.

– Zmienia się informacyjna przestrzeń medialna w pole boju interesów geopolitycznych, w centrum którego znajduje się Białoruś – powiedział.

MSZ Wielkiej Brytanii apeluje o zwolnienie z aresztów dziennikarzy

Jego zdaniem, szczególne zagrożenie stanowią “nowe media”, które są wykorzystywane przez “nieuczciwych polityków i doradców politycznych”. Alaksandr Łukaszenka jest pewien, że dziennikarze mają siłę i zdolności, aby odpowiedzieć na “agresywne destrukcyjne działanie na świadomość Białorusinów”.

– To nasza linia obrony, którą w 75-lecie Wielkiego Zwycięstwa powinniśmy razem obronić. Na cześć naszych przodków, którzy dali pokój i wolność swojej ojczystej ziemi, musimy obronić naród przed ekstremizmem i radykalizmem nowych czasów – podkreślił.

Na Białorusi w ostatnich dniach doszło do zatrzymania co najmniej 4 dziennikarzy: Kaciaryny Andrejewej i Darii Czulcowej z Biełsatu, Kaciaryny Barisewicz z Tut.by oraz wczoraj wieczorem męża Kaciaryny Andrejewej Ihara Iliasza.

Szef Białoruskiego Związku Dziennikarzy, urodzony w Rosji, Andriej Kriwoszejew jest stałym komentatorem białoruskiej telewizji państwowej, a w czasie kampanii prezydenckiej był mężem zaufania ówczesnego szefa państwa Alaksandra Łukaszenki.

Białoruscy obrońcy praw człowieka uznali dziennikarki Biełsatu i Tut.by za więźniów politycznych

pp/belsat.eu wg Biełta

Wiadomości