Litwa zagłosowała. Frekwencja w I turze wyniosła 56,5 proc.


12 maja 2019 roku. Kandydatka na prezydent Litwy Ingrida Szimonyte głosuje w pierwszej turze wyborów prezydenckich. Zdjęcie – Hanna Rusinawa/Biełsat

56,5 proc. uprawnionych do głosowania obywateli Litwy wzięło udział w niedzielnych wyborach prezydenckich. Głosowanie zakończyło się o 20. (19. w Polsce). Główna Komisja Wyborcza (GKW) zapowiada, że wstępne wyniki będą znane dopiero około północy.

W dniu głosowania przed lokalami wyborczymi nie prowadzono badań sondażowych.

– Proszę uzbroić się w cierpliwość – powiedziała w niedzielę przewodnicząca GKW Laura Matjoszaityte.

Wskazała, że z powodu dużej aktywności w głosowaniu przedterminowym liczenie głosów się przedłuży. W sześciodniowym głosowaniu poprzedzającym wybory wzięło udział 10,7 proc. uprawnionych.

Razem z wyborami odbyły się dwa referenda: w sprawie ustanowienia podwójnego obywatelstwa i zmniejszenia liczby posłów ze 141 do 121. GKW poinformowała, że najpierw będą liczone głosy oddane w wyborach prezydenckich, potem – głosy w referendach.

W trakcie głosowania policja nie odnotowała poważniejszych incydentów.

Co oznaczają dzisiejsze wybory i referenda na Litwie?

pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze