Litwa przyjmuje Białorusinów. Nie obywa się bez nadużyć

Litewska telewizja LRT opublikowała wyniki własnego śledztwa dziennikarskiego dotyczącego jednej z organizacji pomagających Białorusinom. Ma się tego dopuszczać jej szefowa, pochodząca z Białorusi, a mieszkająca już 15 lat na Litwie Natalla Kalehawa.

LRT podkreśla, że od sierpnia zeszłego roku prawie 6 tysięcy Białorusinów otrzymało kartę czasowego pobytu na Litwie. Niektórzy wykorzystują brak znajomości języka i prawa wśród uchodźców. Według telewizji, Natalla Kalehawa jest założycielką fundacji Dapamoha („Pomoc”), która miała pomagać Białorusinom, oraz właścicielką firmy Natalex wynajmującej mieszkania. Pieniądze zbierane wśród Litwinów dla fundacji były kierowane na opłatę mieszkań wynajmowanych u Kalehawej. Często były to opłaty wyższe od rynkowych.

Bohaterka śledztwa LRT miała także podrabiać litewskie zaświadczenia medyczne, które były potrzebne do otrzymania pomocy od międzynarodowych funduszy i łatwiejszej legalizacji pobytu na Litwie w ramach “korytarza humanitarnego”.

Litwa wydała prześladowanym Białorusinom już ponad 500 pozwoleń na wjazd

LRT podkreśla, że podejrzenia, co do legalności przedstawianych dokumentów pojawiły się także u fundacji BySol pomagającej osobom, które ucierpiały z rąk reżimu. Dzięki tym dokumentom ekonomiczni migranci mogli otrzymać pomoc jako polityczni.

Szef BySol Andrej Stryżak podkreśla, że czasem pomoc może sięgać kilku tysięcy euro, co starają się wykorzystać różnego rodzaju naciągacze.

– Ludzie, którzy przyjeżdżają do obcego kraju, nie mogą wiedzieć od razu wszystkiego i się orientować. Dlatego odpowiedzialność niosą ci, którzy im dali takie dokumenty. Nie wiem, jakie schematy zastosowano, ale wydaje mi się, że niezgodne z prawem – powiedział.

LRT zwraca uwagę, że już wcześniej pojawiały się zarzuty wobec szefowej Dapamohi ze strony jej współpracowników.

Litewska Nagroda Wolności dla Swiatłany Cichanouskiej

Decyzję o stworzeniu tzw. korytarza humanitarnego dla Białorusinów Litwa podjęła w sierpniu, gdy reżim Alaksandra Łukaszenki zaczął w brutalny sposób tłumić pokojowe protesty. Zezwolenia na skorzystanie z korytarza humanitarnego są wydawane na mocy rozporządzenia litewskiego MSW.

pp/belsat.eu wg LRT

Wiadomości