Litewscy politycy potępiają zastraszanie noblistki

Prezydent i minister spraw zagranicznych apelują o reakcję wspólnoty międzynarodowej na działania skierowane przeciwko Swiatłanie Aleksijewicz. Jedynej członkini opozycyjnej Rady Koordynacyjnej, która pozostała na wolności na Białorusi, grozi areszt.

Prezydent Gitanas Nausėda powiedział, że władze w Mińsku kontynuują naruszanie praw człowieka. Członkowie Rady Koordynacyjnej są zatrzymywani i deportowani.

– Społeczność międzynarodowa nie powinna milczeć! – zaznaczył.

Minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevičius zareagował ostrzej.

– Nieznani ludzie pukają do drzwi Swiatłany Aleksijewicz […] Lepiej zapukaliby do swojego sumienia – podkreślił.

Dziś na apel noblistki przed jej blok przyjechali dziennikarze. W mieszkaniu odwiedzili ją z kolei dyplomaci, w tym z Litwy i Polski.

Pod znakiem „Solidarności”. Dyplomaci chronią noblistkę

pp/belsat.eu wg Delfi

Wiadomości