Litewscy naukowcy: „Na 95 proc. zidentyfikowaliśmy szczątki Kalinowskiego”


Badacze z Wilna są przekonani, że wśród straconych powstańców styczniowych, których pochowano potem w tajemnicy w zboczu Góry Giedymina, był również białoruski bohater narodowy.

– Zgodnie z naszymi szacunkowymi ocenami, z dokładnością do 95 proc. możemy potwierdzić, że jedne z tych szczątków należą do Konstantego Kalinowskiego – powiedział portalowi tut.by profesor Rimantas Jankauskas z Katedry Anatomii, Histologii i Antropologii Uniwersytetu Wileńskiego.

Ocena jest szacunkowa, ponieważ domniemane szczątki Kalinowskiego nie zostały poddane ekspertyzie genetycznej. Nie było to możliwe, ponieważ powstaniec nie pozostawił po sobie potomków w linii męskiej, którzy mogliby udostępnić do badań próbki materiału genetycznego.

Wilno: w tym miejscu znaleziono domniemane szczątki Konstantego Kalinowskiego FOTOFAKT

Dlatego badacze zastosowali metodę selekcji, odrzucając pozostałe szczątki – na podstawie porównania wieku skazańców i sposobu ich egzekucji oraz porównania kształtu wydobytej czaszki z zachowanymi archiwalnymi zdjęciami Kalinowskiego.

– Albo nie zgadzał się wiek osoby, albo sposób egzekucji. Kalinowskiego powieszono, a natrafialiśmy na szczątki rozstrzelanych – z ranami w okolicy klatki piersiowej. Kilka osób zidentyfikowano na podstawie analiz genetycznych – w tym dzięki materiałowi genetycznemu krewnych pochowanych na cmentarzach w Wilnie. W tym celu przeprowadzono cztery ekshumacje i pobrano próbki – mówi profesor Jankauskas. – Nie śpieszyliśmy się z wnioskami, dopóki nie zbadaliśmy wszystkich pozostałych. Teraz mamy dane na temat każdego.

Ostateczne wnioski sformułowano 2-3 tygodnie temu, kiedy otrzymano ostatnie wyniki badań genetycznych. Nie odnaleziono jeszcze szczątków tylko jednego powstańca.

– Mamy dane genetyczne jego dwóch potomków w linii męskiej, którzy mieszkają na Litwie i w Polsce. Wskazują one, że żaden z tych dwudziestu szkieletów nie należy do niego. Czyli brakuje tylko Stanisława Iszory – mówi litewski naukowiec.

Wcześniej zidentyfikowano jeszcze jednego powstańca, który został pochowany oddzielnie od pozostałych. Na prawej ręce miał złotą obrączkę z napisem „Zygmunt Apolonija 11 Sierpnia/30 Lipca 1862 r.”. Żonaty z Apolonią z domu Dolewską był jeden z przywódców powstania, Zygmunt Sierakowski.

Litwini zastanawiają się, gdzie ponownie pochować dowódcę powstania styczniowego Zygmunta Sierakowskiego

Obecnie wszystkie odnalezione szczątki powstańców znajdują się na Wydziale Medycyny Uniwersytetu Wileńskiego. Po zakończeniu prac zostaną przekazane komisji rządowej, a następnie pochowane w specjalnie odrestaurowanej kaplicy na wileńskiej Rossie.

Przywódcy powstania styczniowego spoczną w Wilnie pod nagrobkiem także po białorusku

sk, cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze