Lekarze będą informować milicję o stosunkach seksualnych białoruskich uczennic


Na podstawie okresowych badań lekarskich medycy mają zawiadamiać MSW o takich faktach dotyczących dziewcząt, które nie ukończyły 16 roku życia.

Poinformował o tym naczelnik Wydziału ds. Przeciwdziałania Handlowi Ludźmi mińskiej milicji Jauhien Dubianiewicz. Wziął on udział w kolegium stołecznego Wydziału Oświaty.

Dubianiewicz potwierdził też, że takie rozmowy śledczych z uczennicami miały już miejsce – w jednej ze szkół w obwodzie mińskim. Ich celem było wykrycie ewentualnych przestępstw przeciwko nietykalności seksualnej niepełnoletnich.

– Wciąż dyskutujemy z Ministerstwem Zdrowia na ten temat i próbujemy wypracować wspólne stanowisko. I postawiliśmy na swoim w części dotyczącej tajemnicy lekarskiej. Jeżeli chodzi o dziewczynkę w wieku 14-15 lat, to jest popełnione przestępstwo i tajemnica lekarska tu nie obowiązuje – oznajmił Dubianiewicz.

Szukali jej 128 dni. 16-letnia Diana znalazła się sama

Badania ginekologiczne uczennic do 16. roku życia będą odbywać się co rok. I jeśli okaże się, że dziewczynka miała kontakty seksualne, to lekarz będzie zobowiązany do zawiadomienia o takim fakcie bezpośrednio szefa miejscowego wydziału spraw wewnętrznych. Po to, aby uniemożliwić rozpowszechnienia tych informacji. Dziewczynka zostanie zaś wysłana do psychologa, który przygotuje ją do rozmowy ze śledczymi.

– I już wtedy będziemy rozmawiać z dziewczynką. Pytać, czemu tak się stało i z kim. Dobrze, jeśli to z miłości z chłopakiem. Za to nikogo jeszcze nie wsadzili – zapewnia przedstawiciel MSW. – Ale bywają przypadki, że dziewczynka staje się ofiarą przemocy. I z powodu swojego wieku boi się o tym komukolwiek powiedzieć.

SK, cez/belsat.eu wg belapan.com

Zobacz też
Komentarze