Ławrow chwali Łukaszenkę za „szereg inicjatyw” ważnych dla białoruskiego społeczeństwa

Minister spraw zagranicznych Rosji spotkał się w Mińsku z Łukaszenką, by okazać mu wsparcie. Białoruski polityk tymczasem narzekał na rozpad ZSRR.

Rosja i Białoruś spokojnie odnoszą się do prób mieszania się przez Zachód w ich sprawy wewnętrzne i dysponują narzędziami, by obronić swoją niepodległość – oświadczył szef dyplomacji rosyjskiej Siergiej Ławrow po spotkaniu z Alaksandrem Łukaszenką w Mińsku.

– Widzimy, powiem wprost, wrogie nastawienie do Rosji i Białorusi. Widzimy próby aktywnego wpływania na wewnętrzne procesy w naszych krajach – oznajmił Ławrow.

Podkreślił jednak, że obydwa kraje przyjmują to ze spokojem, gdyż mają czym bronić swojej niepodległości. Zapewnił też, że Rosja jest gotowa poprzeć Łukaszenkę w realizacji wysuniętych przez niego inicjatyw dotyczących białoruskiego społeczeństwa.

– Wystąpił pan z całym szeregiem inicjatyw, które, jak uważam, są bardzo ważne dla białoruskiego społeczeństwa. Prezydent Rosji Władimir Putin nie raz podkreślał, że zależy nam na tym, by inicjatywy te zostały zrealizowane. Jeśli możemy coś zrobić dla ich wsparcia, zawsze jesteśmy na to otwarci – oznajmił Ławrow.

Pod koniec sierpnia Ławrow mówił, że widzi perspektywy przed propozycją prezydenta Białorusi, przeprowadzenia rozmów o zmianie białoruskiej konstytucji. O reformie konstytucji mówi też od kilku miesięcy Łukaszenka. Kilka dni temu stwierdził, że białoruski parlament, rząd i inne organy mogłyby przejąć 70-80 procent pełnomocnictw prezydenta. Tymczasem opozycja, która oskarża go o sfałszowanie wyborów prezydenckich z 9 sierpnia, domaga się nie modyfikacji konstytucji przez fasadowy parlament, a nowych wyborów.

Łukaszenka: parlament i rząd mogą przejąć 80 proc. kompetencji prezydenta

Ławrow oświadczył również, że jego kraj i Białoruś mają uregulowaną współpracę dotyczącą uzgadniania swoich „czarnych list” w odpowiedzi na sankcje wobec nich ze strony krajów zachodnich.

– Zgodnie z zasadą wzajemności rozszerzyliśmy naszą „czarną listę” i włączyliśmy do niej przedstawicieli krajów UE, którzy aktywnie uczestniczą w zabiegach w sprawie sankcji. Dostrzegamy sprawność naszych kolegów białoruskich w przyjmowaniu działań z ich strony. Jak wiecie, od 2015 roku mamy wspólne „czarne listy”, dlatego koordynacja w tej sprawie w ramach Państwa Związkowego jest uregulowana – podkreślił Ławrow.

Łukaszenka tymczasem opowiadał swojemu gościowi, że chce wzmocnić współpracę białorusko-rosyjską:

– Bez wahania, tylko po przyjacielsku, chcę panu powiedzieć, że zarówno Rosja, jak i Białoruś żyją (nawiasem mówiąc, nie z woli Białorusi) we własnym domu czy mieszkaniu. I chcielibyśmy mieć nie tylko dobrosąsiedzkie stosunki, chcielibyśmy mieć bardzo bliskie, braterskie stosunki z Federacją Rosyjską – zapewnił szef państwa.

Państwa agencja informacyjna Biełta interpretuje te słowa jako przyznanie, że rozpad ZSRR nastąpił wbrew woli białoruskiego narodu.

jb/ belsat.eu wg PAP, BiełTA

Zdj. president.gov.by

Wiadomości