Łatuszka: „Łukaszenka żąda, aby Babaryka wyjechał na Cypr”

Jak twierdzi przebywający na emigracji w Polsce opozycjonista, ma to być warunkiem zwolnienia z aresztu niedoszłego kontrkandydata Alaksandra Łukaszenki w wyborach prezydenckich.

Paweł Łatuszka powiedział o tym twórcy kanału NEXTA Sciapanowi Pucile, komentując niedawne rozmowy Alaksandra Łukaszenki z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem. Na spotkanie miano omawiać kwestie wsparcia Moskwy dla białoruskiego reżimu.

Ławrow chwali Łukaszenkę za „szereg inicjatyw” ważnych dla białoruskiego społeczeństwa

– Jednym z warunków, (…) jak mówią nasze źródła było możliwe uwolnienie Wiktara Babaryki. Wiemy, że rozmowy na ten temat trwają od dawna – powiedział Łatuszka.

Twierdzi on, że omawiano to jeszcze przed spotkaniem Łukaszenki z jego oponentami, przeprowadzonym w areszcie śledczym KGB, gdzie są przetrzymywani. Teraz zaś powrócono do tych rozmów.

„Dialog z zakładnikami”. Kolejne manewry Łukaszenki

– Są informacje, że Wiktar Dzmitryjewicz już jest na wolności. Nie potwierdzono jej przez różne inne kanały, ale kto wie – powiedział Łatuszka. – Może w najbliższym czasie się potwierdzą, bo teraz według naszych źródeł Łukaszenka podobno stoi na stanowisku, żeby Wiktar Dzmitryjewicz wyjechał na Cypr razem z ze swoim synem. I to będzie warunkiem ich uwolnienia.

Babaryka o spotkaniu z Łukaszenką: to nie dialog

aa, cez/belsat.eu

Wiadomości