Kreml odsuwa w czasie szczyt czwórki normandzkiej w sprawie Donbasu


Warta honorowa w Dniu Jedności Narodowej przed zniszczonym czołgiem sił zbrojnych separatystów w okolicach Ługańska. 4 października 2018 r. Zdj. Stanislav Krasilnikov/TASS

Przygotowania do szczytu czwórki normandzkiej nie mogą być na razie prowadzone, ponieważ nieustannie zmienia się stanowisko jednej ze stron – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Nie wyjaśnił, które państwo ma na myśli.

– Obecnie nie można prowadzić przygotowań (do szczytu czwórki normandzkiej – PAP), ponieważ oczekiwania jednej ze stron nieustannie się zmieniają – powiedział dziennikarzom Dmitrij Pieskow. – Gdy jedna ze stron twierdzi, że ma jakieś nowe podejście, format normandzki zderza się z pewnymi trudnościami w kontekście przygotowania takiego szczytu.

W poniedziałek strona rosyjska oświadczyła, że to Ukraina wysyła sprzeczne sygnały.

Przełomowe spotkanie w formacie normandzkim przywódców Rosji, Ukrainy, Francji i Niemiec w celu uregulowania konfliktu w Donbasie było początkowo zapowiadane na wrzesień, następnie na październik. Na początku miesiąca strona rosyjska poinformowała jednak, że szczyt nie odbędzie się do końca października i że nie ma jeszcze konkretnych dat.

Jako warunek szczytu Rosja w ostatnim czasie stawiała podpisanie przez Ukrainę tzw. formuły Steinmeiera zakładającej przyznanie kontrolowanemu przez separatystów Donbasowi specjalnego statusu. Przedstawiciele Ukrainy dokument podpisali.

Ukraina zgadza się na wybory w Donbasie

Format normandzki rozmów na temat Donbasu to negocjacje przedstawicieli czterech państw, tzw. czwórki normandzkiej. Po raz pierwszy rozmowy w tym gronie, na szczeblu głów państw, odbyły się latem 2014 roku, gdy przywódcy brali udział w obchodach 70. rocznicy lądowania aliantów w Normandii.

Jeśli do szczytu dojdzie, będzie to pierwsze spotkanie tego formatu na najwyższym szczeblu od trzech lat i jednocześnie pierwsze osobiste spotkanie prezydenta Rosji Władimira Putina z nowym prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Ukraina: kapitulacja, czy sprytny plan Zełenskiego?

jb/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze