Kreml oczekuje wyjaśnień dotyczących Kalesnikawej

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że władze Rosji mają nadzieję na wyjaśnienie sytuacji białoruskiej opozycjonistki Maryi Kalesnikawej. Jego zdaniem zbyt mało jest obecnie informacji, by ocenić, czy została ona zatrzymana, czy też porwana.

To drugie rozwiązanie jest, zdaniem Kremla, niedopuszczalne.

– Oczywiście, porywanie ludzi to coś, czego nie można akceptować. Należy to oczywiście odróżniać od zatrzymania – powiedział Pieskow.

Dodał, że Moskwa na razie nie zna szczegółów tego, co się wydarzyło, a jako punkt wyjścia będzie traktować oświadczenie władz w Mińsku, nie zaś Rady Koordynacyjnej powołanej przez białoruską opozycję. Jego zdaniem, Rada ta jest nielegalna. Z tego powodu – dodał – nie może być mowy o żadnych z nią kontaktach.

Rzecznik poinformował także, że Kreml nie jest gotów przyznać, że na Białorusi są więźniowie polityczni.

Wiceszef ukraińskiego MSW: Maryja Kalesnikawa nie pozwoliła wyrzucić się z kraju

pp/belsat.eu wg PAP

 

Wiadomości