Kreml chce dopaść fundację Nawalnego „za pranie pieniędzy”


Aleksiej Nawalny od dawna psuje krew kremlowskiej elicie władzy. Źródło: screen z kanału Youtube Aleksieja Nawalnego

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej poinformował o wszczęciu dochodzenia w związku z podejrzeniami, że założona przez opozycjonistę Aleksieja Nawalnego Fundacja Walki z Korupcją (FBK) wyprała pieniądze na sumę ok. 1 mld rubli (15,3 mln dolarów).

Komitet przekazał tę informację w oświadczeniu wydanym w sobotę, w czasie, gdy w centrum Moskwy trwała demonstracja opozycji, domagającej się dopuszczenia niezależnych kandydatów do startu we wrześniowych wyborach lokalnych w stolicy Rosji. Według najnowszych informacji niezależnej organizacji OWD-Info policja zatrzymała tam ponad 300 osób.

Nawalny opuścił szpital i trafił do aresztu. Lekarze stwierdzili zatrucie

Według śledczych osoby powiązane z fundacją Nawalnego otrzymały w sposób niezgodny z prawem sumy w łącznej wysokości blisko miliarda rubli, a następnie wyprały te środki za pomocą licznych kont bankowych i przelały je na konta fundacji.

– Śledczy ustalą źródła tych przestępczych środków, ich wysokość oraz całą grupę osób zaangażowanych w ten nielegalny mechanizm finansowania – podkreślono w komunikacie.

Fundacja założona przez Nawalnego, jednego z najbardziej znanych przywódców rosyjskiej opozycji i walczącego z korupcją blogera, przyczyniła się do wszczęcia licznych dochodzeń korupcyjnych związanych z wystawnym życiem prowadzonym przez wysokich rangą polityków rosyjskich.

Jak pisze AFP, fundacja ta jest ignorowana przez rosyjskie media publiczne, jednak jest obecna w mediach społecznościowych, gdzie internauci chętnie udostępniają i podają dalej jej publikacje, w tym raport oskarżający premiera Rosji Dmitrija Miedwiediewa o to, że w rzeczywistości kieruje potężną firmą na rynku nieruchomości.

W ostatnim, opublikowanym w czwartek raporcie FBK ogłosiła, że wartość majątku bliskich krewnych wicemer Moskwy Natalii Sierguniny szacowana jest na 6,5 mld rubli (ok. 102 mln USD), a urzędniczka zarobiła miliardy rubli na sprzedaży miejskich nieruchomości firmom, kontrolowanym przez członków swej rodziny.

Wicemer Moskwy prawie nic nie ma, ale majątek jej krewnych to ponad 100 mln dol.

Według sprawozdań majątkowych Siergunina należy do najbiedniejszych pracowników moskiewskiej administracji; jej jedynym źródłem przychodów ma być wynagrodzenie, zaś cały posiadany majątek ma stanowić trzypokojowe mieszkanie w Moskwie.

Nawalny odbywa obecnie karę 30 dni aresztu za nawoływanie do udziału w proteście opozycji w Moskwie 27 lipca. Podczas tej manifestacji zatrzymano ponad 1300 osób.

Kochanka rosyjskiego ministra obrony zarobiła miliardy na romansie

jb/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze