Konkursy, komicy, karaoke – czym zadziwił sztab wyborczy Zełenskiego

fotoreportaż

Dziennikarka Biełsatu odwiedziła imprezę wyborczą zwycięzcy I tury wyborów na Ukrainie.

W drugiej turze ukraińskich wyborów spotkają się dwie kardynalnie różne siły – dwa bieguny oczekiwań i nadziei ukraińskiego społeczeństwa. Będzie to starcie dyplomaty z komikiem, oligarchy z biznesmenem medialnym, weterana polityki z nowicjuszem.

O Petrze Poroszenkce mówią jego osiągnięcia i porażki podczas pięcioletniej kadencji. Kim w polityce będzie Wołodymyr Zełenski można się jedynie domyślać na podstawie serialu „Sługa narodu”. Kandydat „Ze!” gra tam rolę uczciwego, biednego nauczyciela, który niespodziewanie zostaje prezydentem Ukrainy.

– Wiadomo, na kogo zagłosuję. „Ani obietnic, ani przeprosin” [to jeden z wyborczych sloganów Zełenskiego – Belsat.eu] i tym mnie naprawdę ujął – mówi młody kijowianin, wchodząc do jednego z barów w barwnej dzielnicy Podoł.

25-latek podobnie jak inni ludzie w tym samym wieku, według badań socjologicznych to główny elektorat Zełenskiego. Dopytywany potwierdza jednak, że nie wie, jaki jest prawdziwy program jego kandydata.

Może mówić, ale czasu brak

Przez długi czas Zełenskiemu stawiono zarzut, że nie spotyka się z dziennikarzami i nie odpowiada na ostre pytania. W dzień wyborów dziennikarze dosłownie wzięli kandydata w kleszcze: droga od samochodu do drzwi komisji wyborczej i z powrotem była jedyną szansą na porozmawianie z politykiem.

„Wirtualny” kandydat w objęciach mediów, fot. Anna Łysun, Belsat.eu

W atmosferze tłoku i przepychanki Zełenskiego pytali, czy to prawda, że w Toskanii czeka na niego nieujęta w deklaracji majątkowej willa. „To prawda – odpowiada Zełenski — mam mały domek ”. Jak odnosi się do swojego konkurenta Petra Poroszenki i wyrzuconego z kraju Michela Saakaszwilego? „To dobry człowiek, zwyciężył korupcję w kraju”.

Saakaszwili tymczasem na Facebooku obsypuje Zełenskiego komplementami. Według byłego prezydenta Gruzji, Zełenski jest niepodobny do tradycyjnych polityków i jest godzien, by rządzić państwem.

Владимир Зеленский – наступний президент України! Закликаю всі демократичні сили його підтримати без будь-яких…

Opublikowany przez Mikheil Saakashvili Niedziela, 31 marca 2019

– Gdy spotkam się z Władimirem Putinem – mówi przyszły kandydat nr 1. I przechodzi z ukraińskiego na rosyjski – powiem: Skoro już oddacie nam nasze terytoria, to jak wiele jesteście gotowi nam zrekompensować za oderwanie naszych terytoriów i pomaganie ludziom, którzy brali udział w eskalacji sytuacji na Krymie i w Donbasie?

Opublikowany przez Adela Dubaviec Niedziela, 31 marca 2019

Wołodymyr Zełenski w czasie improwizowanej trzyminutowej konferencji. Kandydatowi często zarzuca się, że nie chce lub nie umie wypowiadać się na temat swojego programu – wideo Adela Dubawiec/Belsat.eu

Polityk zapowiada, że ogłosi nazwiska piątki swoich najbliższych współpracowników „przed zakończeniem drugiej tury”. Na stanowisku premiera widzi „profesjonalistę”, jednak nie podaje nazwiska kandydata.

– Chcę, żeby wszyscy dziennikarze zrozumieli – mówi Zełenski – że jestem gotowy na każdy wywiad, tylko po prostu mam mało czasu w życiu.

Impreza zielonej ekipy

Wieczór w sztabie wyborczy kandydata Zełenskiego przypomina koncert w klubie, gdzie każdy powinien się dobrze bawić.

– Tu tak huczy muzyka, że nie można się na niczym skupić – narzeka kijowska dziennikarka.

Imprezę kandydata Ze! zorganizowano w centrum kongresowym „Parkowe”, bardziej znanym jako „lądowisko helikoptera Janukowicza”. Wybudowano go bowiem dla osobistej wygody zbiegłego prezydenta.

Migotanie ekranów ze świecącym napisem „Dzień wyborów” sprawia, że ma się wrażenia przebywania na planie filmu lub estradowego show. Sam Ze! pojawia się tu, by przed kamerami pograć w tenisa stołowego.

Fot. Forum/REUTERS/Valentyn Ogirenko

Przed przybyciem kandydata, goście piją wino musujące i robią sobie śmieszne zdjęcia z szablonami przypominającymi wyborcze billboardy. Przerwy między oficjalnymi wystąpieniami wypełniają komicy i standuperzy.

Wystąpienia podczas wieczoru wyborczego mało różnią się od kabaretowych spektakli studia „Kwartał 95”, na którego czele stoi Zełenski.

Kandydat przed opuszczeniem imprezy zapowiada, że jego ekipa będzie pracować 24 godziny na dobę i znika. Na pozostałych gości czeka projekcja trzeciego odcinka serialu „Sługa narodu” i konkurs karaoke.

Wołodymyr Zełenski wygrywa w cuglach pierwszą turę i co dalej?

Adela Dubawiec,jb/ belsat.eu

Zobacz też
Komentarze