Kolejny aktywista stanie przed sądem za udzielenie wywiadu niezależnym mediom


Rozmowa z dziennikarzami stała się podstawą, aby przeciwko Siarhiejowi Falejczykowi wszcząć sprawę z artykułu o „udziale w nielegalnym zgromadzeniu”.

Protokół o popełnieniu wykroczenia dotyczy wydarzeń z 21 października, kiedy w Mińsku odbywał się opozycyjny „Marsz Oburzonych Białorusinów 2.0”. Podczas akcji Falejczyk udzielił wywiadu niezależnym mediom, co umożliwiło jego identyfikację i oskarżenie go o udział w nielegalnym zgromadzeniu oraz wzywanie do tego innych.

Siarhiej Falejczyk jest już trzecią osobą, którą na takiej podstawie usiłuje się pociągnąć do odpowiedzialności. Wcześniej podobne zarzuty postawiono aktywiście Waleremu Mińcowi – za wywiad dla portalu Chartyja-97 oraz poecie i jednemu z liderów opozycji Uładzimirowi Niaklajewowi – za rozmowę z dziennikarzami Biełsatu.

Czytajcie więcej:

1 listopada sąd w Mińsku skazał Niaklajewa na 10 dni aresztu – właśnie za wywiad udzielony naszym dziennikarzom. Rozmowę przed kamerą uznano za „wezwanie do akcji protestu”.

Czytajcie więcej:

КА, cez/belsat.eu wg spring96.org

 

Zobacz też
Komentarze