KGB Białorusi przekonuje, że ochrania Swiatłanę Cichanouską

Jakoby powodem jest to, że przygotowywano zamach na główną oponentkę Alaksandra Łukaszenki. KGB twierdzi, że o tym niebezpieczeństwie poinformował sztab. Sam sztab zaprzecza.

Szef KGB Walery Wakulczyk powiedział, że otoczenia Swiatłany Cichanouskiej miało obawiać się prowokacji i zamachu. Przedtem MSW “przejęło” informację o konieczności “sakralnej ofiary”. Autor jest znany i jakoby ma zostać zatrzymany. Sztab, według szefa KGB, miało ochraniać 120 funkcjonariuszy.

– Oni starali się nie zwracać na siebie uwagi, ich obecność nie była widoczna – podkreślił.

Wcześniej prezydent Alaksandr Łukaszenka mówił, że opozycja w nocy prosiła o to, aby “obronić sztab Swiatłany Cichanouskiej”.

Jej rzeczniczka Hanna Krasulina powiedziała, że sztab nie zwracał się z taką prośbą, a jedynie z prośbą o to, aby organy siłowe chroniły zwykłych obywateli.

pp/belsat.eu

Wiadomości