Katolicy na Białorusi modlą się o pokój FOTO

Czerwony Kościół. Mińsk, 14.09.2020 r. Zdjęcie: TK/belsat.eu

Wokół Czerwonego Kościoła w Mińsku przeszła wieczorna procesja. Wierni Kościoła katolickiego na Białorusi rozpoczęli szósty tydzień protestów modlitwą o pokój w kraju.

Czerwony Kościół stał się już symbolem prześladowania katolików przez władze Alaksandra Łukaszenki. Dziś zatrzymano przed nim cztery z sześciu kobiet, które w biało-czerwono-białych maseczkach i z plakatami w rękach stały w pokojowym proteście. Wieczorem wokół świątyni przeszła procesja, w której udział wzięli także wyznawcy innych religii.

Nina Bahinskaja przed Czerwonym Kościołem. Mińsk, 14.09.2020 r. Zdjęcie: TK/belsat.eu

Wśród obecnych była Nina Bahinskaja, słynna 73-letnia “babcia z flagą”, która dla Białoruskich kobiet stała się przykładem patriotyzmu i wytrwałości w pokojowym proteście. Emerytka została zatrzymana podczas niedzielnego Marszu Bohaterów w Mińsku. W sobotę uczestniczyła w Najgłośniejszym Marszu Kobiet i aktywnie blokowała milicyjną więźniarkę, stojąc przed nią na ulicy.

W piątek przed Czerwonym Kościołem milicjant odebrał jej kolejną biało-czerwono-białą flagę narodu białoruskiego. Dziś przyszła z nową.

Uczestnicy procesji zapalili też znicze pod figurą św. Michała Archanioła walczącego ze smokiem. Mieszkańcy Mińska zrobili z niej miejsce pamięci ofiar milicji.

Zobacz wszystkie zdjęcia sprzed Czerwonego Kościoła:

Białorusini modlili się dziś o pokój także w innych miastach. Kierujący Kościołem na Białorusi metropolita Tadeusz Kondrusiewicz dowiedział się dziś, dlaczego władze nie pozwalają mu wrócić do ojczyzny. Komitet Pograniczny poinformował go, że wg. MSW jego paszport jest nieważny.

Straż graniczna tłumaczy, dlaczego nie wpuściła arcybiskupa Kondrusiewicza

pj/belsat.eu; zdjęcia: TK/belsat.eu

Wiadomości