Kadyrow idzie „w bój” z USA za nałożenie na niego sankcji

Departament Stanu USA umieścił Ramzana Kadyrowa na czarnej liście, zarzucając mu odpowiedzialność za rażące naruszenia praw człowieka. Czeczeńskiego przywódcę uraziło szczególnie to, że zakazem wjazdu do Stanów Zjednoczonych objęto jego rodzinę. W odpowiedzi wrzucił do internetu zdjęcie, na którym pozuje z dwoma karabinami maszynowymi.

Szef Departamentu Stanu Mike Pompeo stwierdził, że pod pretekstem walki z koronawirusem Ramzan Kadyrow dalej łamie prawa człowieka w Czeczenii. Zarzuty dotyczą jednak także poprzednich działań.

– Departament Stanu ma wiele wiarygodnych informacji, że Kadyrow jest odpowiedzialny za liczne rażące naruszenia praw człowieka, które miały miejsce ponad dziesięć lat temu, w tym tortury i pozasądowe egzekucje – powiedział stwierdził Pompeo.

Amerykański Sekretarz Stanu napisał w swoim oświadczeniu, że będzie wzywać kraje podzielające poglądy Waszyngtonu do podjęcia podobnych środków.

W odpowiedzi Kadyrow zamieścił w internecie swoje zdjęcie zrobione w magazynie broni.

– Pompeo, podejmuję walkę! Dalej będzie ciekawiej! – podpisał je.

Ramzan Kadyrow, zdj.: Telegram / Kadyrov_95

Amerykańskie sankcje przewidują, że nie tylko Kadyrow ma zakaz wjazdu do Stanów Zjednoczonych. Ograniczenie dotyczy również żony głowy republiki i jego dwóch córek.

– OK, jeśli sto razy złamię prawa człowieka, jak wytłumaczysz sankcje wobec … mojej żony i moich córek ??? Jakie zbrodnie popełniły i czyje prawa naruszyły? Nie ma odpowiedzi na to pytanie. I to jest dokładnie to, co demonstruje pańskie prawdziwe, oszukańcze oblicze światowych intrygantów i prowokatorów — napisał Kadyrow w swoim profilu w komunikatorze Telegram.

Rosyjscy dziennikarze wielokrotnie opisywali przypadki łamania praw człowieka i praw Federacji Rosyjskiej. Głośnym echem odbiła się masowa akcja prześladowań homoseksualistów w kaukaskiej republice zainicjowana w 2017 r. przez przewodniczącego czeczeńskiego parlamentu Magomieda Daudowa. Osoby o odmiennej orientacji seksualnej były porywane, torturowane i nierzadko zabijane przez funkcjonariuszy czeczeńskich struktur siłowych. Od tego czasu obrońcom praw człowieka udało się ewakuować z republiki ponad 100 ofiar tego rodzaju prześladowań. Do dziś osoby odpowiedzialne za te zbrodnie nie zostały postawione przed sądem, a rosyjski Komitet Śledczy odmówił wszczęcia postępowania karnego.

https://belsat.eu/pl/news/mordy-i-porwania-gejow-w-czeczenii-ruszyla-nowa-fala-terroru/

W 2016 r. rosyjska Nowaja Gazieta poinformowała o masowej pozasądowej egzekucji kilkudziesięciu osób rzekomo zamieszanych w zabicie policjanta w Groznym.

https://belsat.eu/pl/news/w-czeczeni-tylko-jednej-nocy-potajemnie-rozstrzelano-minimum-27-osob-raport-nowej-gaziety/

Sytuację z sankcjami USA skomentowała rzeczniczka prasowa Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Maria Zacharowa. Powiedziała RIA Nowosti, że „trudno” o symetryczną odpowiednią Waszyngtonowi, ale „coś wymyślimy”.

jb/belsat.eu

Wiadomości