Już prawie pół miliona Białorusinów chce pomóc w niezależnym liczeniu głosów

Do rejestrowania się na platformie internetowej „Gołos” zachęca Białorusinów zjednoczony sztab konkurentów Alaksandra Łukaszenki w nadchodzących wyborach prezydenckich.

Uruchomienie systemu niezależnego liczenia głosów ogłosiła w ubiegłym tygodniu Swiatłana Cichanouskaja oraz wspierające ją przedstawicielki sztabów niedopuszczonych do wyborów Wiktara Babaryki i Waleryja Capkały.

Chętni mogliby zarejestrować się w systemie, a następnie zrobić zdjęcie wypełnionej przez siebie karty do głosowania i wysłać je na wskazany adres. Potem karty i oddane na nich głosy zostaną przeliczone i na tej podstawie można będzie oszacować prawdziwe wyniki wyborów.

Pokaż swój głos na zdjęciu! Niezależny pomysł na podliczenie wyników wyborów

– W dzień głosowania zróbcie zdjęcie karty do głosowania z waszym wyborem i wyślijcie na czat z botem (można to też zrobić po 9 sierpnia) – instruują szczegółowo autorzy inicjatywy. – System podliczy wyniki w każdym punkcie wyborczym. Zostaną one opublikowane po ogłoszeniu oficjalnych wyników wyborów.

„Gołos”, do którego można dołączyć przez komunikatory Telegram i Viber, wystartował 23 lipca. Do dziś zarejestrowało się tam już ponad 456 tys. osób, czyli 6,6 proc. uprawnionych do głosowania obywateli kraju. Ich łączna liczba wynosi prawie 6,9 mln.

CKW potwierdza: na wyborach będzie mniej obserwatorów

ii, cez/belsat.eu

Wiadomości