Jubileusz „Primadonny” radzieckiej i rosyjskiej estrady. Ałła Pugaczowa kończy 70 lat

Wideo

Ałla Pugaczowa na festiwalu "Słowiański Bazar" w Witebsku (2016). Zdj. wikipedia.org

Rosyjska piosenkarka, gwiazda estrady i celebrytka Ałła Pugaczowa kończy dziś 70 lat. Choć poza obszarem byłego ZSRR Pugaczowa nie zyskała szerokiej sławy, w swej ojczyźnie pozostaje jedną z najpopularniejszych postaci życia publicznego.

Ałła Pugaczowa nie daje solowych koncertów od około dziewięciu lat i jubileuszowy koncert na Kremlu 17 kwietnia będzie wyjątkiem. Dla Rosjan wciąż jest jednak Primadonną – taki tytuł oznacza jej pozycję w historii rosyjskiej estrady. Jej piosenki zna bodajże każdy, a informacje o gwieździe, w tym także o problemach ze zdrowiem, jej życiu rodzinnym i związku z o wiele młodszym mężem nie znikają z łamów kolorowych pism. Pugaczowa, choć potrafi demonstrować w mediach najnowszą modną fryzurę i nogi w minispódniczce, nie wstydzi się też mówić o złym samopoczuciu i starości.

Piosenkarka, kompozytorka i aktorka, urodziła się 15 kwietnia 1949 roku w Moskwie. Jako pięciolatka rozpoczęła naukę w szkole muzycznej; na scenie pojawiła się po raz pierwszy w wieku 16 lat. Jej pierwszą piosenką nagraną dla radzieckiego radia w 1965 roku był „Robot”. W kolejnych latach Pugaczowa, poszukując swego stylu scenicznego, zjeździła cały kraj, a prawdziwy sukces rozpoczął się od piosenki „Arlekino” (1976).

Ałła Pugaczowa „Arlekino”

Trzyoktawowy głos, połączenie wschodnioeuropejskiej muzykalności, emocjonalności i dramatyzmu z różnorodnym repertuarem w stylu zachodniej muzyki pop; ekstrawagancki wizerunek sceniczny i talent do wyszukiwania młodych kompozytorów, którzy pisali dla niej przeboje – połączenie tych elementów wyznaczyło drogę Pugaczowej na estradzie. Jej repertuar to ok. 500 piosenek, w tym znane również w Polsce przeboje – „Wsio mogut koroli” („Królom wszystko wolno”) i „Million Ałych Roz” („Milion pąsowych róż”). Łączny nakład jej płyt to ponad 250 milionów egzemplarzy.

Ałła Pugaczowa „Million ałych roz”.

Rozkwit kariery Pugaczowej to lata ZSRR, jednak w latach 80. odnalazła nowy styl i wizerunek sceniczny, z elementami rockowymi. Burza blond włosów, krótkie spódnice, mocny makijaż i kabaretowe akcenty pozostawały jej znakiem firmowym. W latach 90. Pugaczowa zaangażowała się w nie zawsze udane przedsięwzięcia w show biznesie, jak własny Teatr Pieśni i Radio Ałła. Jak wielu celebrytów, stworzyła własne marki komercyjne, firmując swym nazwiskiem perfumy, odzież i obuwie. Dziś jest jedną z najbogatszych osób w Rosji.

Media nadal rozpisują się o jej życiu prywatnym i rozległej rodzinie. Obecnym, piątym mężem Pugaczowej jest obecnie 42-letni showman Maksim Gałkin; para ma dwójkę dzieci urodzonych przez surogatkę. Starsza o pięć lat od obecnego męża Pugaczowej jej córka – Kristina Orbakaite jest piosenkarką, a wnuk – Nikita Priesniakow z sukcesem występuje w musicalach. Piosenkarzem jest też były zięć Pugaczowej Władimir Priesniakow, a poprzedni mąż Filipp Kirkorow to gwiazda pop estrady. Mówi się o klanie Pugaczowej w rosyjskim show biznesie.

Ałła Pugaczowa i Maksim Gałkin „Eto lubow” (To miłość).

Ale Pugaczowa to także pierwsza wykonawczyni na estradzie pieśni do wierszy wielkich represjonowanych poetów – Osipa Mandelsztama i Mariny Cwietajewej. To również artystka, której swoją piosenkę „Bieda” podarował Włodzimierz Wysocki. Jej piosenki nadal kocha wielu Rosjan.

Cena biletów na jubileuszowy koncert artystki w Wielkim Pałacu Kremlowskim przekraczała 530 tysięcy rubli (ok. 31 tys. złotych). Od kilku dni nagrania i zdjęcia z prób pojawiają się w głównych mediach. Bilety na koncert znikły już pierwszego dnia sprzedaży.

cez/belsat.eu wg PAP

Zdj. wikipedia.org

Zobacz też
Komentarze