Jaką „łódką” Putin wozi swoich gości w Soczi? Jedną z najdroższych na świecie ZDJĘCIA

Foto

W wywiadzie dla Biełaruś-1 prezydent Łukaszenka powiedział, że po spotkaniu nad Morzem Czarnym, rosyjski przywódca pożyczył mu „statek”.

W ten sposób Alaksandr Łukaszenka chciał podkreślić swoje przyjacielskie stosunki z Władimirem Putinem.

– Mamy naprawdę dobre relacje. A tam jest nasz białoruski kawałek ziemi [sanatorium Białoruś w Soczi – przyp. red.]. On mieszka za płotem. Następnego dnia chciałem wyjść w morze i popatrzeć na nabrzeże, jak się zmieniło. Dzwonię do niego: „Słuchaj, potrzebuję…”. I oddał mi swój jacht, statek. Jutro wsiądę ze swoimi ludźmi i przepłynę się wzdłuż nabrzeża i popatrzę, jak się Soczi zmieniło – powiedział w sobotę Łukaszenka.

Jacht za 30 milionów dolarów

O jachtach Putina niewiele wiadomo. W Rosji obowiązuje ustawa „O Federalnej Służbie Ochrony” – według niej wszystkie informacje o cenach, lokalizacji, technicznych charakterystykach jachtów jest tajemnicą państwową.

Łukaszenka najpewniej płynął jachtem motorowym Czajka. Właśnie nim Putin przewiózł po Morzu Czarnym prezydenta Finlandii Sauli Niinistö. Było to 22 sierpnia, tuż przed wizytą Łukaszenki w Soczi.

Zdjęcie RIA Nowosti

O informację w sprawie Czajki poprosiliśmy kapitanat portu w Soczi. Pracowniczka urzędu udzieliła jej niechętnie.

– Nie wiem, czy stoi teraz w porcie. Wcześniej była, ale z okna jej nie widzę. Możecie sami przyjść i zobaczyć, czy stoi. Ale ile jachtów ma Putin i gdzie one cumują, wątpię, czy ktoś wam powie.

Flotylla Putina liczy kilka jednostek, także pływających pod obcymi banderami. Są to jedne z najnowocześniejszych i najbardziej luksusowych prywatnych jednostek pływających. Pływająca pod banderą Kajmanów Olimpia (klasa Feadship 663) należy do grupy stu największych jachtów świata.

Początkowo putinowska Czajka nazywała się Leo Fun, ale bardziej znana jest pod nazwą Sirius. Jacht zaprojektował Włoch Paolo Caliari. Czajkę zbudowano w 2009 roku, do 2011 roku służyła jako jednostka czarterowa. Wynajęcie jachtu kosztowało wtedy 285 tysięcy euro tygodniowo. Rosja kupiła jednostkę za 30 milionów euro.

Jednostka ma 54 metry długości i 9,5 metra szerokości. Jej prędkość eksploatacyjna to 18 węzłów, zasięg – 5 tys. mil morskich. Załogę stanowi 12 marynarzy. Na pokładzie znajdują się fontanny, baseny z wodospadami i biczami wodnymi, dobrze zaopatrzona piwniczna, biblioteka, sala kinowa, jadalnia na 14 VIP-ów, siłownia i jacuzzi.

Czytajcie również:

dr, pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze