Ile lat dzieli Białoruś od państw G-7? Policzyli to ekonomiści z EBOR

Instytucje państwowe na Białorusi rozwijają się wolniej niż w innych państwach Europy Środkowej i Wschodniej. Do takiego wniosku doszli eksperci z Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Sprawozdanie pt. „Lepsze zarządzanie – lepsze gospodarki” zaprezentowała w Mińsku Beata Javorcik, główny ekonomista EBOR.

Jak podkreśliła przedstawicielka Banku, jakość instytucji państwowych bardzo zależy od rozwoju gospodarczego kraju. Oznacza to, że zamożniejsze kraje zazwyczaj mają lepiej rozwinięte instytucje i bardziej efektywne zarządzanie.

Zdj. Iryna Arachouskaja/belsat.eu

W 1996 roku Białoruś miała poziom rozwoju instytucji niższy od tego, który powinna była mieć przy ówczesnym poziomie gospodarki. W latach 90. ub.w. taka sytuacja była charakterystyczna dla wielu innych państw regionu, ale w ciągu kolejnego dwudziestolecia Białorusi nie udało się zmienić tej tendencji.

– Kiedy spojrzymy na wzajemny stosunek poziomu dochodów i jakości instytucji, to dostrzeżemy, że osiągnięto pewien postęp, ale i tak jakość jest niższa niż pozwala na to poziom dochodów w białoruskiej gospodarce. Instytucje państw Europy Wschodniej i Środkowej znacznie wzrosły od tamtego czasu – zauważyła ekspertka.

W sprawozdaniu EBOR zwrócono uwagę, że Białorusini mają niski poziom zaufania do swojego rządu, sądów i wyborów i że sceptycznie oceniają sytuację z korupcją i wolnością słowa.

– Pod względem tych wskaźników dystans od krajów rozwiniętych jedynie rośnie. Ma to bardzo poważne znaczenie, ponieważ Białoruś rozwija się znacznie wolniej niż by mogła – mówiła w Mińsku Beata Javorcik.

Zdj. Iryna Arachouskaja/belsat.eu

Ekonomistka stwierdziła też, że poziom rozwoju instytucji państwowych wprost wpływa ma poziom inwestycji w gospodarkę kraju, dochody obywateli, ich zadowolenie z życia i w konsekwencji – stosunek do możliwej emigracji z kraju. W ciągu ostatniego dziesięciolecia znaczenie rozwoju instytucji dla gospodarki wciąż wzrasta.

Jak zauważa EBOR, przy obecnej ich jakości Białoruś może osiągnąć poziom rozwoju gospodarczego państw G-7 nie prędzej niż za sto lat. Pod warunkiem efektywnego reformowania instytucji okres ten skróci się do 40 lat.

– Potrzebne są wolne media, wysoka jakość sądów, wprowadzenie stanowiska rzecznika praw obywatelskich. Reforma instytucji nie jest prostą sprawą. Postęp obserwowany w krajach Europy Środkowej był osiągnięty głównie dzięki przystąpieniu do Unii Europejskiej. Ten proces stał się zewnętrzną kotwicą, punktem orientacyjnym, który zademonstrował, co na należy osiągnąć. A jak znaleźć zewnętrzny punkt orientacyjny dla Białorusi? Może procesowi reform może sprzyjać wstąpienie do Światowej Organizacji Handlu – mówiła ekspertka EBOR.

Polska ekonomistka Beata Smarzyńska-Javorcik jest głównym ekonomistą w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju oraz pierwszą kobietą, która zajmuje to stanowisko. Jest także pierwszą kobietą-profesorem na Uniwersytecie Oksfordzkim.

Badania społeczne: na Białorusi ostry spadek poparcia dla integracji z Rosją

ii, cez/belsat.eu

Wiadomości