Historyczny tłum w Głębokiem. Ludzie przyszli dla Cichanouskiej

Wiec opozycyjnej kandydatki na prezydenta Białorusi zgromadził w niewielkim miasteczku ponad tysiąc osób. To rekord w poradzieckiej historii Głębokiego.

Do zebranych przemówiła sama Swiatłana Cichanouskaja i przedstawicielki połączonych sztabów opozycji Maryja Kalesnikawa i Wieranika Capkała.

Niezależny portal Nasza Niwa poinformował, że o 14.30 na wiecu wyborczym było już ponad tysiąc osób. W Głębokiem zameldowanych jest ok 17 tysięcy osób i tak wielkich zgromadzeń nie było tam w całej historii niepodległej Białorusi.

Mieszkańcy Głębokiego przynieśli na wiec zakazane biało-czerwono-białe flagi wolnej Białorusi. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu
Jeszcze kilka miesięcy temu za te barwy trafiało się na milicję. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu
Na wiec w Głębokiem przyszli Białorusini w każdym wieku. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu
Symbolem Cichanouskiej jest zaciśnięta pięść. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu
„Wierzymy, możemy, zwyciężymy”. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu
Głębokie jeszcze nie widziało takiego zgromadzenia. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu

Spotkanie Cichanouskiej z wyborcami trwa obecnie w Nowopołocku, a media mówią o tysiącach zgromadzonych. Wczorajszy wiec wyborczy w Borysowie zebrał według różnych ocen od 1,5 do 3 tysięcy osób. Na niedzielny mityng w Mińsku przyszło zaś ponad 7 tysięcy osób. To bezprecedensowa aktywność polityczna Białorusinów, którzy wcześniej do wyborów podchodzili przeważnie obojętnie – zakładając, że i tak zostaną sfałszowane.

Cichanouska zdobyła zaufanie także emerytów – uważanych za elektorat Łukaszenki. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu
Wiec opozycji w Głębokiem. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu
Wiec opozycji w Głębokiem. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu
Wiec opozycji w Głębokiem. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu
Wiec opozycji w Głębokiem. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu
Trzy gracje białoruskiej kampanii wyborczej: Swiatłana Cichanouskaja, Wieranika Capkała i Maryja Kalesnikawa. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu
Wiec opozycji w Głębokiem. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu
Maryja Kalesnikawa reprezentuje aresztowanego Wiktara Babarykę, a Wieranika Capkała – swojego męża, który przed represjami uciekł z dziećmi do Rosji. Zdjęcie: Leanid Juryk/belsat.eu

Po odrzuceniu przez Centralną Komisję Wyborczą głównych kontrkandydatów, Cichanouska została najpoważniejszą przeciwniczka Alaksandra Łukaszenki. Rządzący od 26 lat prezydent nie doceniał kobiety, która swoje życie poświęciła wychowaniu dzieci i utrzymaniu domu. Teraz jest ona jego najgorszym koszmarem – uważa publicysta Michał Kacewicz.

Białoruski bunt jest kobietą

ka,pj/belsat.eu

Wiadomości