GTA po białorusku: 15-latek ukradł trzy samochody w jedną noc


Na grodzieńskich ulicach rozegrały się sceny rodem ze znanej komputerowej gry gangsterskiej. Młodociany złodziej wziął na cel wyroby sowieckiego przemysłu motoryzacyjnego.

Pierwszą ofiarą młodocianego rabusia na ul. Limoża padła legendarna Łada 6 Żyguli– zwana „Kopiejką” z powodu swoich okrągłych reflektorów. Samochód, którego produkcję rozpoczęto w 1970 r., jest dziś więc prawdziwym zabytkiem sowieckiej motoryzacji. Niestety włamywaczowi nie udało się uruchomić silnika i poszedł szukać kolejnego samochodu.

Legendarna „Kopiejka” – to weteran sowieckich szos. Wszystkie łady powstawały w fabryce WAZ w rosyjskim mieście Togliatti. fot. Wiki

Na sąsiednim podwórku znalazł kolejną ładę – model 2105 z 1984 r. Tym razem udało mu się uruchomić silnik i przejechać kilkaset metrów do momentu, gdy zatrzasnęła się blokada kierownicy.

Łada 2015 – była produkowana w Rosji do 2010 r. fot. Wiki

O godzinie 2 w nocy na ul. Małyszczyńskiej włamywacz zobaczył trzecią już ładę, tym razem model 2106 – czyli pośredni między pierwszym a drugim. W aucie również znajdował się mechanizm blokujący kierownicę, który sprawił, że auto uderzyło w przydrożną konstrukcję. Przestępca na tym postanowił zakończyć swoje tournée i wrócił do domu.

Łada 2106, fot. Wiki

Rano do komisariatu zaczęli dzwonić mieszkańcy dzielnicy Dziewiatouka z informacjami o porzuconych na środku ulicy autach. Milicjanci szybko wykryli sprawcę, który zaczął chwalić się swoimi dokonaniami w sieciach społecznościowych. Przeciwko niemu wszczęto sprawę karną.

jb belsat.eu uvd.grodno.by

fot. WIKI

Zobacz też
Komentarze