Grodno chce tanich linii z Holandii. I połączenia swojej strefy bezwizowej z brzeską


Władze regionu zapowiadają poszerzenie strefy bezwizowej na całą Grodzieńszczyźnie i połączenie jej z drugą, utworzoną w obwodzie brzeskim. Mówiono o tym podczas wizyty w Grodnie charge d’affairs Królestwa Niderlandów na Białorusi.

O możliwości sprowadzenia na lotnisko w Grodnie tanich przewoźników biuro prasowe Grodzieńskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego informuje tylko jednym zdaniem. W opublikowanym sprawozdaniu ze spotkania Wiktara Liskowicza, wiceszefa obwodowych władz z ambasadorem Paulem van Oostveenem wątek połączeń lotniczych pojawił się w szerszym kontekście ruchu turystycznego.

– Korzystając z trybu bezwizowego, na Grodzieńszczyznę przyjeżdżają turyści z różnych krajów, w tym także z Królestwa Niderlandów. Spodziewamy się, że wkrótce strefa bezwizowa zostanie rozszerzona na cały obwód grodzieński – powiedział podczas spotkania Liskowicz. – Oprócz tego grodzieńską i brzeską strefę bezwizową planuje się połączyć. Pozwoli to turystom bez przeszkód zwiedzać Puszczę Białowieską.

Tanie linie polecą do Grodna?

Przedstawiciel władz regionu zapraszał też inwestorów z Holandii do otwierania na Grodzieńszczyźnie kawiarni, restauracji i hoteli. Oraz do kupowania gospodarstw rolnych.

– Biznesowi hotelarskiemu możemy zaoferować budynki, które wymagają odnowienia oraz wolne działki budowlane w mieście. Inwestorzy z Holandii mogą też uczestniczyć w rozwoju infrastruktury Kanału Augustowskiego – zachęcał gospodarz spotkania.

Liskowicz przypomniał też, że na Grodzieńszczyźnie działa pięć firm z holenderskim kapitałem. W ub. r. ich wkład w gospodarkę regionu wyniósł 25,5 mln dolarów.

Coraz więcej turystów! Białoruskie władze chwalą ruch bezwizowy

dd, cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze