Granica w Medyce znów otwarta. Na razie dla pieszych

bieszczadzki.strazgraniczna.pl

Od północy przywrócono funkcjonowanie przejścia pieszego na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Medyce na Podkarpaciu. Obecnie to jedyne przejście na granicy z Ukrainą, gdzie można przekroczyć granicę pieszo. Nadal nie ma jednak możliwości przekroczenia granicy innymi środkami transportu.

Przywrócenie odpraw osób przekraczających granicę pieszo w Medyce zdecydował odbyło się na mocy nowelizacji rozporządzenia MSWiA.

– Każda osoba wchodząca pieszo do Polski, oprócz standardowej kontroli granicznej, ma mierzoną temperaturę, a funkcjonariusze rejestrują jej dane osobowe w elektronicznej bazie sanitarnej. Następnie podlega przepisom związanym z obowiązkową kwarantanną – powiedziała dziś rano rzeczniczka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej mjr Elżbieta Pikor.

Dodała, że od północy do godz. 5 odprawiono ponad 500 osób.

Ukraina chce otworzyć przejście graniczne Medyka-Szeginie

Rzeczniczka zaznaczyła, że nadal realizowane są wytyczne dotyczące kontroli sanitarnej, w tym przepisy dotyczące obowiązkowej kwarantanny. Ponadto w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo, zarówno podróżnych jak i funkcjonariuszy, w pawilonach przeznaczonych do odpraw pieszych, zostały zastosowane dodatkowe środki bezpieczeństwa. Funkcjonariusze wyposażeni są w indywidualne środki ochrony, a do odprawy granicznej dopuszczana jest ograniczona liczba osób.

– W dalszym ciągu nie ma możliwości przekroczenia granicy samochodem, autobusem czy pociągiem. Utrzymane zostają także ograniczenia dotyczące określonych kategorii osób, które mogą przekroczyć granicę – zaznaczyła mjr Pikor.

Przypomniała, że wśród osób, które mogą przekroczyć granicę do Polski są m.in.: obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcy, którzy są małżonkami albo dziećmi polskich obywateli albo pozostają pod ich stałą opieką, cudzoziemcy posiadający Kartę Polaka, szefowie misji dyplomatycznych oraz członkowie personelu dyplomatyczno-konsularnego misji, czyli osoby posiadające stopień dyplomatyczny oraz członkowie ich rodzin.

Są także cudzoziemcy posiadający prawo stałego lub czasowego pobytu na terytorium RP, cudzoziemcy posiadający prawo do pracy na terytorium Polski, cudzoziemcy, którzy prowadzą środek transportu służący do przewozu osób lub towarów, a ich przejazd następuje w ramach czynności zawodowych polegających na transporcie towarów lub przewozie osób.

– W szczególnie uzasadnionych przypadkach, nieuwzględnionych powyżej, komendant placówki Straży Granicznej, po uzyskaniu zgody Komendanta Głównego Straży Granicznej, może zezwolić cudzoziemcom na wjazd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – dodała rzeczniczka.

Dzieci surogatek czekają na otwarcie granic Ukrainy

cez/belsat.eu wg PAP

Wiadomości