Gazprom: nie będzie obniżki na gaz dla Białorusi


Państwowa rosyjska firma gazowa nie chce obniżać cen dla Białorusi, która płaci najmniej w Europie za metr sześcienny gazu kupowany w Rosji.

„Mamy bardzo prostą formułę (ceny- Belsat.eu) z Białorusią. Bierzemy koszt produkcji w okręgu jamało-nienieckim i do niej dodajemy koszt transportu. Nic więcej. I taka umowa została podpisana. Dlaczego mamy sprzedawać gaz Białorusi taniej niż w Rosji? – powiedział w wywiadzie dla agencji RIA Nowosti wiceprzewodniczący rady dyrektorów Gazpromu Waleryj Gołubiew.

Ostatnio białoruski wicepremier Andrej Kabiakou wezwał Rosję do obniżenia ceny na gaz z 165 dol. do 80 dol. za tysiąc m3. Jego zdaniem jest to niesprawiedliwe, że Białoruś płaciła tyle samo w 2014 r., gdy dolar kosztował 33 rosyjskich rubli i potem, gdy dol. kosztował ponad 60 rosyjskich rubli. Obecnie, według danych Gazpromu, Białoruś za 1 tys. m3 surowca płaci 132 dol.

Wiceszef Gazpromu w odpowiedzi na apele o obniżenie ceny przypomniał, że Białoruś podobnie jak inni sojusznicy Rosji, czyli Armenia i Kirgistan podpisały podobne umowy na import gazu:

„Obecnie dla Armenii podpisano kontrakt na 150 dol. To taki sam sojuszniczy kraj (jak Białoruś – Belsat.eu), jednak znajduje się trochę dalej. Dla Kirgizji cena również wynosi 150 dol., oni również są członkiem  Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej. I również mogą domagać się (zmiany cen – Belsat.eu). A kto nam będzie kompensować straty?” – powiedział wiceszef Gazpromu.

Jb/ www.belsat.eu/pl/

Zobacz też
Komentarze