Gazprom ma kłopoty. Wkrótce ceny na gaz w Europie mogą być ujemne

Ceny na gaz w Europie sukcesywnie spadają i zapełniają się magazyny.

Jak informuje Reuters, niektórzy z zapytanych handlarzy paliwem prognozują, że pod koniec miesiąca może się powtórzyć sytuacja analogiczna do tej z ropą naftową marki WTI, której cena miesiąc temu spadła do ujemnego poziomu. Przyczyną jest spadek popytu wywołany koronawirusem i wyjątkowo ciepła zima.

Jak informuje portal The Bell, równocześnie największy producent i dostawca na rynki europejskie gazu skroplonego Qatar Petroleum zapowiedział, że nie zamierza zmniejszać dostaw. Według katarskiej firmy wydatki związane ze wstrzymaniem produkcji są mniej opłacalne, niż obniżenie ceny eksportu. Co więcej, europejskie magazyny gazu są zapełnione w 70 proc. Rok temu współczynnik ten wynosił jedynie 56 proc i do lipca mogą być całkowicie zapełnione surowcem.

Podobna sytuacja zdarzyła się 20-21 kwietnia br. na amerykańskim rynku ropy. Z powodu zapełnienia zbiorników producenci byli gotowi dopłacać klientom 1,55 dol. za tonę, by ci tylko chcieli odebrać surowiec, z którym nie było co zrobić.

Nadmiar gazu na rynku oznacza kłopoty przede wszystkim dla Gazpromu, podkreśla The Bell, który przypomina, że rosyjska firma sprzedaje swój gaz po cenach wyższych niż tzw. ceny spotowe uzyskiwane podczas jednorazowych kontraktów. Gazprom tymczasem wylicza swoje ceny na podstawie niejasnych formuł zapisanych w kontraktach długoterminowych.

Według obliczeń Interfaxu granicą opłacalności eksportu Gazpromu jest cena 100 dol. za tonę. Firma przewidywała, że średnia roczna cena wyniesie 133 dol. za tonę, tymczasem już teraz eksportuje ona paliwo po cenie 125 dol.

Łukaszenka oburzony, że Rosja sprzedaje tani gaz Niemcom w 75. rocznicę zakończenia II wojny światowej

By zatrzymać negatywny trend spadku cen, Gazprom zaczął zmniejszać dostawy do Europy – w okresie od stycznia do kwietnia o ponad 21 proc. Jednak jednoczesne zwiększenie dostaw z Kataru nie zatrzymało obniżenia cen.

Pod koniec kwietnia Gazprom ocenił swój spadek dochodów z eksportu na poziomie 19 mld dol. – dwukrotnie więcej w porównaniu z rokiem ubiegłym. Są tą środki, których nie otrzyma rosyjski budżet w trudnym dla rosyjskiej gospodarki okresie pandemii.

Ekspert: Jeżeli Gazprom zaprzestanie tranzytu przez Jamał, możemy go używać sami

jb/belsat.eu

Wiadomości