Gazprom gotów sprzedawać Białorusi ropę

Minister energetyki Rosji Aleksandr Nowak spotkał się dziś z przedstawicielami rosyjskich koncernów naftowych. Szef Gazprom-Nieft Aleksandr Diukow oświadczył, że koncern jest gotów omówić różne schematy dostaw ropy na Białoruś – poinformowała agencja BiełTA.

Jednym z nich może być przekazywanie Białorusi ropy do przetworzenia. Powstałe ropopochodne wracały by potem do Rosji.

Białoruś jest odcięta od rosyjskiej ropy od początku roku, gdy wygasła umowa na dostawy surowca. Białoruski rząd potwierdził dziś, że dalej nie podpisano z Rosją nowego kontraktu. W związku z deficytem ropy, straty ponoszą obie białoruskie rafinerie.

7 lutego w tej sprawie spotkali się prezydenci Alaksandr Łukaszenka i Władimir Putin. Szef kancelarii rosyjskiego przywódcy Dmitrij Kozak oświadczył po spotkaniu, że Moskwa będzie sprzyjać zawieraniu przez Mińsk umów z rosyjskimi koncernami naftowymi. Władze Rosji nie zamierzają przy tym regulować cen sprzedaży surowca.

Rosyjska ropa po światowych cenach? Białoruskie rafinerie są gotowe

Wcześniej prezydent Łukaszenka polecił zbadać możliwości importu ropy z Polski, Ukrainy, państw bałtyckich, Kazachstaniu i Azerbejdżanu. By ratować białoruski przemysł petrochemiczny, zakupiono też tankowiec ropy z Norwegii. Możliwość współpracy z amerykańskimi koncernami zaproponował też sekretarz stanu USA Mike Pompeo.

Od końca 2018 roku Moskwa stosuje wobec Mińska szantaż ekonomiczny. Odcięcie Białorusi od rosyjskiej ropy ma ją zmusić do integracji w jedno Państwo Związkowe – twierdzą eksperci.

Dostawy ropy z Polski mogą być dla Białorusi opłacalne. Ale nie wcześniej niż za cztery lata

sk,pj/belsat.eu

Tagi: ropa Rosja

Wiadomości