FSB rozbiła organizację najemników walczących w Donbasie


fot. enotcorp.org

Neofaszystowska organizacja E.N.O.T Corp. skonfliktowała się ze swoimi kremlowskimi patronami, a jej członkowie zaczęli trafiać do aresztów i grożą im długoletnie wyroki.

„Jenoty” do wybuchu wojny w Donbasie walczyły z „nielegalną imigracją”. Polegało to na fizycznym atakowaniu gastarbeiterów z Kaukazu i Azji Środkowej na ulicach rosyjskich miast pod hasłem „czyszczenia ulic”. Gdy rozpoczął się konflikt na Ukrainie – organizacja przekształciła się w strukturę najemniczą – walczącą przeciwko ukraińskiej armii.

W 2015 r. została oficjalnie zarejestrowana i otrzymała status organizacji społecznej. Zaczęła wtedy organizować „patriotyczne” obozy dla młodzieży, w których udział brali również nastolatkowe z Białorusi. Dzieci przechodziły tam szkolenie wojskowe połączone z indoktrynacją w wielkoruskim duchu. W roli jednego z trenerów występował Aleksiej Milczakow – dowódca oddziału Rusicz oskarżanego o dokonywanie zbrodni wojennych w Donbasie. Jedną z jego ofiar był bestialkso zamordowany ukraiński żołnierz polskiego pochodzenia Iwan Isyk.

Iwan Isyk — torturowany i zabity w niewoli. Potomkowie Polaków giną za Ukrainę

Organizacja zaprzestała aktywności już połowie ub.r., gdy do aresztu trafili jej członkowie – m.in. jej szef Roma Tielenkiewicz – z zarzutem wymuszeń. Do niedawna był też jednym z liderów Związku Ochotników Donbasu, organizacji grupującej Rosjan – uczestników walk na wschodzie Ukrainy.

Jak pisze Nowaja Gazieta, okazało się też, że obozy, które organizowano z błogosławieństwem rosyjskiego MSW i Ministerstwa Obrony, zostały teraz określone przez śledczych jako miejsca, gdzie „wciągano nieletnich w działalność ekstremistyczną”. Według gazety fakt, że nad śledztwem piecze sprawuje moskiewskie FSB, świadczy, że kremlowscy patroni organizacji chcą pozbyć się świadków swoich działań.

Prawosławie z granatem w ręku: rosyjscy radykałowie przygotowują młodzież z Europy Środkowej do walki za wiarę

jb/belsat.eu wg novayagazeta.ru

Zobacz też
Komentarze