Facebook zamyka setki prorosyjskich stron symulujących spontaniczny ruch internetowy


Serwis społecznościowy poinformował, że usunął 364 strony i profile zajmujące się fałszywą aktywnością, powiązane z propagandową rosyjską agencją Sputnik. Ich tematyka dotyczyła głównie krajów b. ZSRR.

Strony miały często niewinne i niezwiązane z polityką nazwy np. „Dobranoc Białoruś”, „Gruzja i religia”, „Dziś w Mołdowie”, jednak prawie zawsze umieszczały linki prowadzące do strony Sputnika – propagandowej rosyjskiej agencji informacyjnej propagującej punkt widzenia Kremla. Według przedstawicieli Facebooka, ich administratorzy wprowadzali użytkowników w błąd, ukrywając swoje prawdziwe cele.

– Nieustannie pracujemy, by wykrywać i przerywać ten typ zachowań, dlatego że nie chcemy, by nasz serwis był wykorzystywany do manipulacji ludźmi. Likwidujemy te strony i konta ze względu na ich zachowanie, a nie zawartość. W tych przypadkach ludzie stojący za tymi zachowaniami są skoordynowani i używają fałszywych profili do fałszywego zaprezentowania siebie i to było podstawą naszej akcji – napisano w oświadczeniu.

Według Nathaniela Gleichera, szefa działu polityki cyberbepieczeństwa Fb, zakwestionowane strony często propagowały treści antykorupcyjne, wymierzone w NATO czy wspierające ruchy protestu.

„Spokojnej nocy Białoruś” – prawie w całości propagował materiały agencji Sputnik
„Dziś w Mołdowie – główne wydarzenia w kraju”
„Gruzja i religia”
„SaNATOrium w Litwie ” – tytuł materiału Sputnika: „NATO zgubiło region bałtycki – przez dziesięciolecia był on najspokojniejszy”
„Kraje bałtyckie i Rosja: przyjaciele czy wrogowie?”

Ogólnie Facebook usunął 289 stron i 75 profili skierowanych do mieszkańców Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Kazachstanu, Litwy, Łotwy Mołdowy, Kirgistanu, Tadżykistanu i nawet Rumunii, a także samej Rosji. Łącznie posiadały one ok. 790 tys. subskrybentów. Od października 2013 r. ich administratorzy wydali na ich reklamę 135 tys. dol. Na stronach od 2015 r. stworzono 190 postów promujących wydarzenia, w których udział zadeklarowało 1200 osób.

Profil Instagramu „Połtawa_2day”, : Poroszenko: NATO wzmacnia nacisk na Rosję w akwenie czarnomorskim

Osobną kategorią wydalonych stron i profili są te dotyczące Ukrainy. Eksperci Facebooka wykryli 107 stron Facebooka i 41 profilów Instagramu prowadzonych często po ukraińsku przez ludzi udających Ukraińców. Strony na Fb obserwowało 180 tys. osób, na Instagramie 55 tys. Od początku 2018 r. wydano na reklamy postów na tych stronach 25 tys. dol. – płatnych w rosyjskich rublach.

Przekazywały one najrozmaitsze treści: od krytykowania NATO, po jakość wody pitnej w ukraińskich miastach. Według Nathaniela Gleichera pewne techniczne aspekty ich aktywności były podobne do wykrytych przez amerykańskie służby rosyjskich prób wpływania na wybory parlamentarne w USA.

Niebezpieczny patron medialny: Regnum

jb/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze