Dziennikarze Biełsatu na wolności

Milicja zwolniła troje dziennikarzy Biełsatu zatrzymanych w czasie wczorajszych protestów w Mińsku. Ogółem w białoruskiej stolicy do aresztów trafiło 14 reporterów różnych mediów.

Spośród trojga dziennikarzy Biełsatu, Ihara Ilasza, Arcioma Lawy i Kaciaryny Andrejewej, tylko w stosunku do tej ostatniej sporządzono akt oskarżenia z paragrafu mówiącego o “naruszeniu porządku organizacji i przeprowadzania imprez masowych”.

– W protokole przeczytałam, że brałam aktywny udział, krzyczałam “Milicja z narodem” i “Wolność dla Babaryki”. Brak słów… – napisała Kaciaryna Andrejewa na Facebooku.

Dziennikarka prowadziła na żywo relację z protestów w centrum Mińska. Tylko w białoruskiej stolicy zatrzymano wczoraj niemal dwieście osób. Wśród nich byli dziennikarze nie tylko Biełsatu, ale też Radia Swaboda, Euroradia i BBC, a także portalu tut.by. Większość już wyszła z aresztów.

Mińsk: Milicja wyłapuje dziennikarzy, w tym ekipę Biełsatu WIDEO

Mieszkańcy białoruskiej stolicy oraz innych miast protestowali wczoraj przeciwko niezarejestrowaniu opozycyjnych kandydatów w wyborach prezydenckich – Wiktara Babaryki i Walerego Capkały. Obywatele próbowali tworzyć żywe łańcuchy lub po prostu stali na chodnikach. Milicja i oddziały specjalne brutalnie rozganiały gromadzących się Białorusinów.

Wojsko na uliach Mińska. Pacyfikacją kieruje szef MSW

pp/belsat.eu

 

Wiadomości