Dziennikarka Biełsatu ukarana kolejną grzywną za „pracę bez akredytacji”


Wolha Czajczyc

Wolha Czajczyc, reporterka Biełsatu, została w piątek ukarana grzywną w wysokości 980 rubli białoruskich (ok. 1660 zł). To już 11. kara zasądzona dziennikarce w tym roku. Grzywna dotyczy „nielegalnej produkcji lub rozpowszechniania materiałów prasowych”.

O decyzji sądu w Słonimiu poinformował lokalny portal internetowy „Gazeta Słonimska”.

Sama Czajczyc nie była obecna na rozprawie i – jak informowała w sieciach społecznościowych – nie była w stanie uzyskać informacji o wyroku telefonicznie.

Jest to już 11. grzywna Czajczyc w tym roku. Dziennikarka zamierzała relacjonować spotkanie mieszkańców z miejscowymi urzędnikami na temat opłat komunalnych.

Dziennikarką interesują się też komornicy sadowi. Niedawno dziennikarka dowiedziała się, że z powodu niespłaconych grzywien nie będzie mogła opuszczać kraju, choć jak zapewniała kary były spłacane na bieżąco. Wcześniej grozili jej odebraniem samochodu.

Zakaz wyjazdu: współpracownikom Biełsatu zabroniono opuszczania Białorusi

W ubiegłym roku, w którym obrońcy praw człowieka wskazywali Biełsat jako „rekordzistę” pod względem przyznanych kar, ich łączna suma wyniosła 50 tys. rubli. Skonfiskowano także, jak przypomina Radio Swaboda, sprzęt wart 20 tys. euro.

jb/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze