Dymisja wicekanclerza Austrii. Powód: podejrzane kontakty z Rosjanami


Heinz-Christian Strache. Zdj. Wikimedia Commons/Christian Jansky

Wicekanclerz Austrii Heinz-Christian Strache oświadczył dziś, że podał się do dymisji, a szef rządu Sebastian Kurz ją przyjmie. Strache zrezygnował też z funkcji szefa współrządzącej w kraju partii FPOe.

Powodem jest kontrowersyjne nagranie z udziałem polityka, opublikowane wczoraj przez niemieckie gazety Sueddeutsche Zeitung i Spiegel. Pokazuje przeprowadzoną na Ibizie rozmowę z udziałem Heinza-Christiana Strachego i kobiety podającej się za krewną rosyjskiego oligarchy Igora Makarowa, chcącej rzekomo inwestować w Austrii.

W rozmowie pada pomysł, by „inwestorka” wykupiła połowę udziałów w najpoczytniejszej austriackiej gazecie Kronen Zeitung, aby ta wspierała FPOe przed wyborami parlamentarnymi. W zamian Rosjanka miała otrzymać po wyborach od FPOe kontrakty publiczne pod warunkiem, że FPOe wejdzie do rządu. Uczestnicy spotkania omawiają też sposoby finansowego wsparcia FPOe z obejściem obowiązujących przepisów.

Szefowa MSZ Austrii odwołuje wizytę w Rosji. Powód: afera szpiegowska

Sueddeutsche Zeitung i Spiegel podały, że wideo powstało w lipcu 2017 roku, na kilka miesięcy przed wyborami do niższej izby parlamentu Austrii, Rady Narodowej, oraz że jest autentyczne. W wyborach tych FPOe zdobyła 26 proc. głosów i pozycję trzeciej siły politycznej. Od grudnia 2017 roku FPOe i chadecka OeVP Kurza rządzą w koalicji, mimo zarzutów pod adresem FPOe o powiązania ze skrajnie prawicowym ruchem Die Identitaeren.

Strache przeprosił za swoje zachowanie udokumentowane na nagraniu.

– Tak, to było głupie i nieodpowiedzialne, to był błąd – przyznał.

Jednocześnie mówił o „celowym zamachu politycznym” i „pułapce zastawionej przez tajne służby”. Zapowiedział, że postara się wyjaśnić sprawę, sięgając po wszelkie dostępne prawnie środki.

Do Mińska przyjedzie austriacka minister, która tańczyła z Putinem

cez/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze