Duda zaprosił Łukaszenkę do Warszawy. Czy gość z Mińska przyjedzie?


Prezydent Andrzej Duda zaprosił przywódcę Białorusi Alaksandra Łukaszenkę na uroczystości z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Międzynarodowe obchody odbędą się 1 września w Warszawie.

Informacja o zaproszeniu Alaksandra Łukaszenki pojawiła się na stronie Prezydenta RP już kilka dni temu. Dziś kancelaria polskiego prezydenta potwierdziła to w rozmowie z Radiem Svaboda – zaproszenia mieli otrzymać prezydenci krajów Partnerstwa Wschodniego.

Wiadomo, że w Kancelarii Prezydenta RP odbyły się już pierwsze stopnia robocze z ambasadorami zaproszonych państw. Strona polska czeka obecnie na potwierdzenia przyjazdu i składu delegacji.

Jeśli białoruski przywódca przyjedzie we wrześniu na uroczystości rocznicowe, będzie to jego druga wizyta w Polsce w ciągu 25 lat rządów. Pierwszy raz przyjechał w 1995 roku na 50. rocznicę wyzwolenia nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Nigdy jednak nie przyjechał do Polski na spotkanie dwustronne.

Na niepodległej Białorusi było za to dwóch polskich prezydentów. W czerwcu 1993 roku (na rok przed dojściem Alaksandra Łukaszenki do władzy) Mińsk odwiedził Lech Wałęsa. Złożył on kwiaty w miejscu pochówku ofiar masowych egzekucji w Kuropatach. A pod koniec marca 1996 roku Łukaszenkę odwiedził w białoruskiej części Puszczy Białowieskiej Aleksander Kwaśniewski. Było to jak dotąd jedyne spotkanie dwustronne prezydentów Polski i Białorusi.

Białoruś interesują głównie gospodarcze relacje z Polską

Nie jest jednak pewne, czy Alaksandr Łukaszenka zechce odwiedzić Warszawę z okazji nadchodzącej rocznicy. Białoruska historiografia (podobnie jak rosyjska) nie kwestionuje co prawda faktu, że 1 września wybuchła II wojna światowa, ale już atak Sowietów na Polskę 17 września 1939 roku uznaje za dziejowo konieczne zjednoczenie ziem białoruskich pod władzą radziecką. Za najważniejszą datę w historii tego konfliktu zbrojnego uważa się zaś na Białorusi wciąż 22 czerwca 1941 roku, a więc napaść Niemiec na ZSRR, kiedy wybuchła tzw. “Wielka Wojna Ojczyźniana”.

Łukaszenka straszy polskim rewanżyzmem w czasie “Wielkiej Rozmowy z Prezydentem”

sk, pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze