Dlaczego Białorusini strajkują?

https://www.facebook.com/belsatpopolsku/videos/732020920694803/

Białoruski Niezależny Związek Zawodowy, ustami strajkujących robotników, wyjaśnił dlaczego białoruskie fabryki stanęły.

Na filmiku opublikowanym przez związkowców piętnaście osób podaje piętnaście powodów, dla których Białorusini strajkują.

– Strajkuję, bo jestem przeciwny przemocy w każdej formie i uważam, że przestępcy powinni ponieść zasłużoną karę.

– Strajkuję, bo nie mogę patrzeć w oczy matek dzieci zniszczonych przez ten reżim.

– Strajkuję, bo chcę, by szanowali nas na całym świecie za to, że jesteśmy Białorusinami.

– Strajkuję, bo chcę, by pracujący otrzymywali godną zapłatę, a emeryci nie musieli wybierać w sklepie między chlebem a mlekiem.

– Strajkuję, bo chcę, by mój głos się liczył.

– Strajkuję, bo wolę być bezrobotnym, ale z czystym sumieniem.

– Strajkuję, bo chcę żyć w kraju, w którym emeryci nie odkładają pieniędzy na pogrzeb, a na wycieczki.

– Strajkuję, bo chcę żyć w takiej Białorusi, gdzie pomogą ci, gdy upadniesz, a nie przejdą obok.

– Strajkuję, bo chcę by moja córka wiedziała, że milicjant jest jej obrońcą, a nie bandytą.

– Strajkuję, bo nie chcę, by było mi wstyd spojrzeć w oczy ludziom, swoim dzieciom i krewnym.

– Strajkuję dlatego, że dzieci tchórzliwego ojca będą niewolnikami.

– Strajkuję, bo nie chcę, by poniżali mnie i niszczyli jako istotę ludzką.

– Strajkuję, bo chcę spokojnie chodzić po ulicy ze swoim dzieckiem i nie zostać zatrzymanym za to, że piłem kawę.

– Strajkuję, bo chcę, żeby nasze dzieci były wykwalifikowanymi specjalistami, znanymi na całym świecie.

– Strajkuję, bo chcę żyć w Białorusi, w której ludzie zdejmują buty wchodząc na ławkę.

“Dość pracy dla dyktatora i reżimu” – podkreślają związkowcy na końcu filmiku. Nagranie to jest rozpowszechniane między komitetami strajkowymi w całym kraju. Protesty i strajki odbywają się w 150 białoruskich zakładach, jednak Białoruski Niezależny Związek Zawodowy dąży do tego, by strajk był jeszcze powszechniejszy.

„Chcemy dialogu, jak w Polsce w latach 80-tych.” Strajk w Mińskiej Fabryce Traktorów WYWIAD

Utrudniają to władze i kierownictwa zakładów grożące robotnikom zwolnieniami i odpowiedzialnością finansową za straty fabryk. Prześladowanie strajkujących robotników jest sprzeczne z białoruskim i międzynarodowym prawem. Swoje kontrakty z białoruskimi przedsiębiorstwami zawiesiły już pierwsze zachodnie firmy.

Z kolei polska Solidarność wysłał wczoraj w kierunku Mińska ciężarówkę z pomocą humanitarną – głównie konserwami – dla strajkujących robotników. NSZZ rozpoczął też zbiórkę środków na ten cel. Transport nie został do tej pory przepuszczony przez granicę.

Transport Solidarności utknął na granicy z Białorusią

pj/belsat.eu

Wiadomości